Isiowe humorki :)








...fotografowane na zoomie z drugiego końca kuchni :)
Co ta Isia sobie tak myśli i humorkuje, ehhh...
:)

Co się robi w weekend...












Wybaczcie jakość, że telefonem, ale to był taki błogostan...
Ten koci uśmiech po prostu, że się nie dało nie zrobić fot :)
A Nikonik leżał za daleko :p

Czerń i biel ;)






Jest Ci gorąco? Chce Ci się pić?

Nie tylko Tobie, twoje futrzaki a także bezdomne zwierzęta także źle znoszą upały!
Dla bezdomnych zwierząt woda jest bezcenna - nie mają do niej dostępu bez pomocy człowieka.
Obowiązkowo zapewnij zwierzętom miskę z wodą, możesz do niej także dodać lód.
Mokrą karmę można potrzymać w lodówce przez chwilę przed podaniem.

Oto kilka wskazówek:
poustawiaj zwierzętom wodę
oraz wodę z lodem (bezdomnym także!)
podawaj mokra karmę
- w taki upał zwierzę unika suchej karmy,
połóż wilgotny ręcznik
- przegrzewające się zwierzę skorzysta,
zapewnij zwierzakowi cień oraz przewiew,
nie wolno golić sierści zwierzętom
- to grozi poparzeniami skóry!
spacery z psem zaplanuj na wczesny poranek
i wieczór w zacienionych okolicach,
weź ze sobą wodę - dla siebie i dla psa/kota,
nie spaceruj z psem po nagrzanych 
powierzchniach - grozi to oparzeniami 
"poduszeczek" łap!

U nas to wygląda w praktyce tak...






A teraz nieco bardziej drastyczny apel:

Zamknięte auto przy 30-stopniowym upale zamienia się w zabójczą szklarnię. Nie zostawiaj w nim psa nawet pod pozorem "kilkuminutowego wyskoku do sklepu"! Ani psa ani dziecka nie wolno zostawić w aucie samego ani na chwilę!
Jeśli zobaczysz psa w nagrzanym aucie alarmuj ochronę marketu pod którym stoi, gdy to nie pomoże sięgaj do dalszych służb - wezwij policję lub straż miejską. Miej przy sobie świadków, żeby wspólnie z nimi przystąpić do pomocy - w razie pozwania przez właściciela masz świadków na to, że było to ratowanie życia zwierzęcia! Gdy zobaczysz psa w nagrzanym aucie masz prawo wybić szybę! Wezwij także TOZ lub weterynarza, by zwierzę otrzymało pomoc a właściciel psa karę! Znęcanie się nad zwierzętami jest karalne!

Udar cieplny - sygnały:
- apatia,
- duszności,
- drgawki, osłabienie,
- przyspieszone bicie serca,
- płytki oddech, rozwarty pysk, 
język nienaturalnie wysunięty na zewnątrz,
- koty poruszają się powoli, dużo piją
- zaburzenia ruchu
Gdy tylko coś zauważysz dzwoń do weterynarza!

Akcję wspieramy, i napiszemy o niej więcej, gdy tylko dotrą ulotki. A teraz idę zmienić wodę moim kotom, bo na pewno już zdążyła stać się ciepła...


/Obrazek zapożyczony od wyrzucone.pl

W przelocie słów kilka...



Uciekamy od upału jak możemy, ale też nie zapominamy o innych kotkach.



Obserwuję kilka fundacji i ich charytatywne aukcje.
W lipcu udało mi się wesprzeć Kocią Łapkę.
A sama uzyskałam, co prawda używaną ale książkę, której mi brakowało do kolekcji.


A to paczuszka do Bezcennych Orzeszkowych Zwierząt.
Maksio przejrzał swoje pluszaczki i zgodził się je wysłać na bazarek dla zwierzątek.
Kotków szczególnie.

Jaguś na resorach ;)

Pamiętajcie o zimnej wodzie dla kotów!
Nasze niestety omijają wilgotny ręcznik szerokim łukiem...

Jagodowe migawki :)


Trzy koty w jednym kąciku...

Co tam na dole się wyrabia?

A ta tutaj czego?
Konkurencję mi robić?

Zgrabna, smukła i do tego się czai do polegiwania...

Widzę, widzę...

Dobra, idę stąd czarnuchy...

Ej, no... bez przesady...

Te baby to mają humory...
A ja stary piernik muszę je znosić.

Poza tym wszystko u nas w porządku.
Tylko półka spadła, ale telewizor cały.
Żeby było śmieszniej w tv leciała "Śmierć na tysiąc sposobów".
Rozumiecie...
PS. To na tej półce Salem siedzi na ostatnim zdjęciu.

Wieści i kocie ogłoszenie...

Jaguś w upał się do tego domku chowa na zmianę z Aimee.
Nie wiemy dlaczego, ale cóż.









Tak, do niedawna był słupek obok tego domku...

Przy okazji, że dziś sobotadzieńkota to ogłoszenie kocie:
Udało mi się zakupić koszulkę z Orzeszkowej Akcji (akurat trzynasta kocia do tego!),
tak ku pamięci Mefisto z Tawerny (bowiem w moim odczuciu Mefisto "odnalazł" Przemka właśnie w takiej postaci...) - i dla zwierzaczków mieszkających tam.

Więc dla Orzeszków (a wiewióry lubią orzeszki) i ku pamięci.
Podziwiam Twoją wytrwałość, Przemku.
Zdjęcie prowadzi do strony o Przemyślu przyjaznym zwierzętom, zajrzyjcie - adoptujcie!

To z tego schroniska był
Mefistofeles znany nam z Tawerny.
Pamiętamy o nim.
Nasz Mefisto też na pewno pamięta,
bo oglądał jego zdjęcia...
Każdy kot wraca! Do Przemka też wrócił.