Czasem rudy się przytuli...

Tak wyglądają poranne widoki :)



Jak już nie ma młodego (przedszkole)... ;)
Bo zwyczajnie Jaguś nauczony doświadceniem woli być ostrożny na codzień...

Wujku, popatrzysz ze mną na deszcz?















Deszcz kojarzy mi się z przemijaniem...
W takie dni myśli potrafią być przygnębiające.
Czasami nachodzi wtedy myśl, że kiedyś wszystko przeminie...
Że czarny kot zmieni futro i wróci w białym...
Wiecie, co mam na myśli.

/jesień 2015

Noworoczne portrety :)


Trójca Ciemnej Strony Mocy ;)

Mefowi zimno w nosek...

Sansa - luz totalny... Jak śpi to jak zabita...

Ambuś też wszystko w daszku...

Jaguś czujnie śpi, bo kto wie?

Kićka też miała ciężką noc...

Tylko Aleksik się schował gdzieś i spał... :)