Nie tylko Tobie, twoje futrzaki a także bezdomne zwierzęta także źle znoszą upały!
Dla bezdomnych zwierząt woda jest bezcenna - nie mają do niej dostępu bez pomocy człowieka.
Obowiązkowo zapewnij zwierzętom miskę z wodą, możesz do niej także dodać lód.
Mokrą karmę można potrzymać w lodówce przez chwilę przed podaniem.
 |
Oto kilka wskazówek:
poustawiaj zwierzętom wodę
oraz wodę z lodem (bezdomnym także!)
podawaj mokra karmę
- w taki upał zwierzę unika suchej karmy,
połóż wilgotny ręcznik
- przegrzewające się zwierzę skorzysta,
zapewnij zwierzakowi cień oraz przewiew,
nie wolno golić sierści zwierzętom
- to grozi poparzeniami skóry!
spacery z psem zaplanuj na wczesny poranek
i wieczór w zacienionych okolicach,
weź ze sobą wodę - dla siebie i dla psa/kota,
nie spaceruj z psem po nagrzanych
powierzchniach - grozi to oparzeniami
"poduszeczek" łap!
|
U nas to wygląda w praktyce tak...
A teraz nieco bardziej drastyczny apel:
Zamknięte auto przy 30-stopniowym upale zamienia się w zabójczą szklarnię. Nie zostawiaj w nim psa nawet pod pozorem "kilkuminutowego wyskoku do sklepu"! Ani psa ani dziecka nie wolno zostawić w aucie samego ani na chwilę!
Jeśli zobaczysz psa w nagrzanym aucie alarmuj ochronę marketu pod którym stoi, gdy to nie pomoże sięgaj do dalszych służb - wezwij policję lub straż miejską. Miej przy sobie świadków, żeby wspólnie z nimi przystąpić do pomocy - w razie pozwania przez właściciela masz świadków na to, że było to ratowanie życia zwierzęcia! Gdy zobaczysz psa w nagrzanym aucie masz prawo wybić szybę! Wezwij także TOZ lub weterynarza, by zwierzę otrzymało pomoc a właściciel psa karę!
Znęcanie się nad zwierzętami jest karalne!
 |
Udar cieplny - sygnały:
- apatia,
- duszności,
- drgawki, osłabienie,
- przyspieszone bicie serca,
- płytki oddech, rozwarty pysk,
język nienaturalnie wysunięty na zewnątrz,
- koty poruszają się powoli, dużo piją
- zaburzenia ruchu
Gdy tylko coś zauważysz dzwoń do weterynarza!
|
Akcję wspieramy, i napiszemy o niej więcej, gdy tylko dotrą ulotki. A teraz idę zmienić wodę moim kotom, bo na pewno już zdążyła stać się ciepła...