Królowa jest tylko jedna 👑


Hej, hej!

Wieczór i w końcu człowiek może coś porobić.
Ale jeszcze upały przed nami... Ogarniam sobie aparat.
Luneczka dawno miała sesję zdjęciową...
Pierwsza jest zanim Mefi nam zachorował i go izolowałam,
a druga niedawna z jej nowego azylu w kuchni :)


Jesteś to głaskaj!


Baranek się zbliża



Taaakie długie mam łapki!



Buzi :*


Niektóre zdjęcia nieostre, bo Lunie ciężko zrobić zdjęcie.
Ona od razu się barankuje i łapki wyciąga, a najlepiej głaszcz.
Nie ma czasu na pozowanie dziewczyna, chyba, że zaspana jest.
Na wyniki tej ranki na karku czekamy, bo cośtam rośnie,
więc jest szansa, że to jednak nie uczulenie na kurczaka.


Już biegnę!



Moooje nogiii...



A gadaj sobie, nie słucham...


Ptaszki za oknem!


Daj powąchać!



Poza tym kochany z niej kotek i bezproblemowy,
a inni na nią ćwirkają i coś tam sobie mruczą, ale cóż...
Dogadają się w końcu - trzeba czasu, by wejść w stado. :)
Ja liczę, że wszystko będzie dobrze i się ułoży,
a wyniki w poniedziałek będą to też wszystko napiszę!

Miłej niedzieli! :)

PS. Czytam teraz:


Żyjemy, żyjemy! 🌻


Hej, hej!

Żeśmy zaginęli nieco niczym w jakimś serialu kryminalnym...
Właściwie to ja wciągnęłam się w książkę "Kroki mordercy",
a jednocześnie biegam do weta z Luny ranką na karku -
ale spokojnie to żadna tragedia - jest wymaz i czekamy na wynik,
ale podejrzewam, że uczulenie na kurczaka wyszło nam...
A poza tym ogarnęliśmy prawie wszystkie "nieprzydasie".

Ejmisia ma 6 lat z nami!



Jagu, Mefo i Chess

Morfi!

Pojawiła się nowa półeczka jak widać było na Instagramie i FB.
Wciągnęłam się w półeczkowanie i są plany na jeszcze dwie,
ale najpierw muszą minąć upały i muszę dotrzeć po takie kątowniki.
Znaczy mieć ich więcej, bo ja tym kocim tyłkom nie ufam
i wolę zamontować trzy niż miałoby to rąbnąć z kawałkiem ściany.
A te są w Castoramie i muszę tam dotrzeć, a daleko mi tam...

Wsparcie w czytaniu :)


Widzą coś, czego ja nie widzę...

duchy?

Jakiś poltergreist?

Przy ogarnianiu domu nieco powyrzucałam do kontenerów,
trochę koty dostały do spania, bo jak jakiś lubi na sweterku spać...
A w koszyku nie widać dokładnie z czego kotek ma podusię :)
Na pewno musiałam czarne bluzki przebrać, bo niestety,
ale odkłaczanie ich cały czas mnie wykańcza nerwowo...
"Albo koty albo czarne ciuchy" - i co zrobić?

Aleksik wyjątkowo przyszedł,
ani drgnęłam!

Kocia rozkosz



Z tyłu Czesio

Szkoła zbliża się wielkimi krokami to też i w pokoju
u Młodego zrobiłam porządki, ale ma nadal kolekcję kotków.
A drapak w końcu stoi w dobrym miejscu, gdzie jest słoneczko
i oczywiście są przepychanki, bo wszyscy tam chcą spać.
Ale nie moja wina, że grubaski od razu wyłamały słupy,
gdzie były jeszcze dwa legowiska - trudno!

Piórnik dla młodego na kredki

Gołąbek i można spojrzeć na misie :)

Ejmisia towarzyszy w czytaniu...

Morfi już zmęczony życiem


Dywanik na przedpokoju wymieniony, bo niestety, ale...
Połowa tamtego jest w kuchni, a połowa załatwiona przez Niki
- odcięta i wyniesiona na śmietnik, bo nawet ocet nie pomagał.
Ale jestem czujna i już wiem, że nie zmieniać za szybko dywanu,
jak ma się maluchy przed i po kastracji tylko poczekać cierpliwie.
Kuweta na przedpokoju zostaje na stałe - lepsze to niż znowu...

Niki i papier toaletowy

Czesiu

Moje, zdobyte!

Czesio padł




A po ogarnianiu pora na relaks i odpoczynek.
Ja czytam książkę przy każdej możliwej okazji,
a oni na mnie śpią i przygniatają mimo upału.
Szczególnie wielką miłość ma teraz Sherlock,
a Mefi standardowo przylepa męczącojojcząca.

Sherlock wtula się w łokieć

Mefo

Sherlock i Mefisio

Sher

Mefinto

Sherlock ma paseczki na policzkach :)

Mefisio ma ważenie przed początkiem roku szkolnego,
a na Luny wynik wymazu czekamy - to potrwa pewnie,
więc póki co przygotowujemy się na zamówienie jedzonka,
a także pufffamy o spokój w końcu, bo już nie mogę...
Zaraz mi siądą zatoki i tyle będzie z tej imprezy, o!
Grunt, że dziecię wróciło, a myśmy nie oszaleli z tęsknoty :)

Luna śpi

Takie kubeczki od Młodego

I takie dwie ciekawe rzeczy z Facebooka:

Czyli wywalać w szczelnym worku,
bo bezdomne kotki zjedzą i potem cierpią.

A to zalecamy śpiewać
najlepiej sprzątając 🎶🎵🎶

No i Sówka miała dziwny atak w weekend,
ale dam znać jak się dowiem co wyszło...
Zatem do napisania i nie dajcie się roztopić!

💗🧡💛💚💙💜🤎🖤🤍
Tradycyjnie Skarpeta Mefisia
Dziękuję za każde wsparcie.
💗🧡💛💚💙💜🤎🖤🤍