Pierwszy Roczek Emrego 🎂


Witajcie!

Dzisiaj oficjalnie Emrysek kończy ROCZEK!
Ja tam nie wiem, czy bym mu dała aż tyle...
Zachowuje się jak mały świr z baterią słoneczną.







Emrysek jest z nami od Świąt Gwiazdkowych
i za wiele się nie zmieniło w jego zachowaniu...
Szajby są najlepsze i potem spanie w dzień.








Ale to nie zmienia faktu, że jest kochanym kocim dzieckiem.
Mruczy, nastawia czółko, robi ósemki i jest śpiochem.
Jak zaśnie obok mnie na łóżku to koniec - śpi jak trup.








Co więcej można powiedzieć? Mały Pączuś w Maśle.
Wszyscy myją, opiekują i doglądają Smrodka Małego.
A ten w kuwecie nie zakopuje tylko strzeli i wieje...






Poznajemy się właściwie jeszcze, młoda to znajomość.
Grunt, że przetrwał te odrobaczania i poza łysinkami nie ma nic,
no, może rozumku troszkę mało w tej głowie, ale cóż...







Emrysek to czysty instynkt - jak jest głody to się pcha,
a wtedy instynkt samozachowawczy znika - on MUSI!
Na koniec Emrysek w swoim żywiole:



Wszystkiego dobrego życzymy Naszemu Emryskowi
i trochę mniej leżenia na stole i kradnięcia,
bo zdrowsze jedzonko dostaje od nas do miseczek.
SZCZĘŚCIA, ZDROWIA I MNIEJ SZAJBY ;)

Ostatni weekend wakacji 🏖


Hej, hej!

Ostatni weekend wakacji się nam zaczął właśnie...
Nie idzie ogarnianie, więc był dzisiaj grill -
cały dzień poza domem, więc teraz mam towarzystwo.
Dalej oglądam "Alta Mar", ale to taki prosty naiwny serial.
Mam w planach wziąć się za coś ciekawszego...
Ale widoki ma piękne - ten statek i to morze...

Chess

MoLfi

Mefitek

Sherlock


Noce chłodniejsze, więc powoli zaczynają się widoki kocie.
Kotki na mnie, obok mnie, no i skarpetki na stopach.
Mam nadzieję, że dość szybko zamienię koszulkę na piżamkę.
Zestaw spodenkowobluzowy jest lepszy do spania
- nie lubię upałów i wolę jak kołdra się do czegoś przydaje,
a nie człowiek leży pół nocy na niej i próbuje przeżyć...



Nikusia 


Wspólnie oglądamy Vikings i Black Sails jak mamy czas.
Zaczęłyśmy też Umbrella Academy, ale to takie lżejsze klimaty.
Co do czytania to skończyłam Alicję Christiny Henry - napiszę.
Teraz rozważam kilka kierunków czytania, ale jeszcze myślę
- przeczytałam pierwszy tom Muminków, drugi mam pod poduszką.
Zobaczymy jak ta jesień nastroi, ale raczej Żniwiarz Pauliny Hendel.



Vampiórek Mefi




Poza tym u Kotków wszystko dobrze - szaleją cały czas.
Jakbym zaczęła pisać, co zrzuciły ostatnio to byłaby książka.
Ale na razie widzę upodobanie do zakłaczania prania
i zrzucania go na zakłaczony dywan - rozważam odkurzacz,
ale wiecie, taki warsztatowy i towarzystwo też odkurzać.
Tylko obawiam się, że TOZ się zleci i za hałas i nękanie...



Uparty Chessur


Sherlock...

Szajba?

Na koniec wrzucam sesję głupawki Sherlocka.
Sam nie wiedział co chce od tej ściany... Kto go wie?
Teraz leży obok mnie na kołdrze z miną niewiniątka.
Taaa... Drugi Mef z drącą się mordką "Czego chcesz?!"
Miaaa i miaaa i głaskaj, bo łepek nastawia głupota.
Pustka głowa pełna chrupek, jak to mówimy na nie...


Ocieramy się o obrazek




Jakiś taki trochę ciężki sierpień wyszedł w tym roku.
Pół urlopu spokojnie, drugie pół w stresie, ale cóż...
Dziadek jest w lepszym miejscu, dwa lata bez Amberka...
Młoda Trójca skończyła dwa latka, za chwilę Emrys rok.
Nie wiem, jak mu ustawić datę urodzenia - na wrzesień?
Chyba tak będzie lepiej, żeby w sierpniu mniej było.



I zupka chińska zrobiła sepuku ;)

To nie ja!


We wtorek rozpoczęcie roku, ale na razie odsuwam.
Będzie co ma być - zobaczymy, przeżyjemy wszystko.
Jakoś daliśmy radę zdalnie od marca, damy radę i teraz,
choć boleśnie było, ale siedzieliśmy, daliśmy radę ogarnąć.
Byle mi tylko Miśki nie chorowały, a mi zatoki nie trzasnęły,
bo one tak lubią na skraju lata i jesieni czasem pyknąć.



I na koniec podziękowania (m.in. dla Lidki, bo się podpisała):
DZIĘKUJĘ ogromnie za wsparcie - paczuszka do Mefcia jedzie:
Hill's Prescription Diet Feline i/d Digestive Care - 8 kg
oraz dwie fretki, bo swoją tak wymymłał, że aż szkoda gadać.
Ale z chorym się nie dyskutuje tylko dogadza - nasz Meffu.

Mefcio

Uciekam oglądać jakiś serial...
Miłego wieczorku!

PS. Dostałam taki breloczek do szafki w pracy ;)
Oddaje moje uczucia co do niej (w związku z -20% itd)

Nieustannie polecam kotter.pl

O takie fajne kubki mają - foto FB Kotter

I kosmiczne też :) - fotki z FB Kotter