Mefisio w szpitaliku czw-pn w domku wt-sb 🏠

🐾🐾🐾 Sobota 🐾🐾🐾

Niewyspana jestem, ale szczęśliwa. Na mnie leży Mefi z 100g jedzonka w brzuszku. Maxi Natural saszetka z cielęcina jest smakiem numer jeden i dzisiaj do sklepu pójdę i mu kupię. Niech pęknie. Ale jutro niech to będzie tylko zastrzyk a nie żadne szpitale. Coś zaskoczyło i w nocy mnie budził na jedzenie. Chyba będę musiała zająć u Młodego na trochę kanapę. 😸



🐾🐾🐾 piątek 🐾🐾🐾

Mefi wybrzydza... Jak nie będzie jutro ładnie jadł to ponownie szpitalik i kroplówka... No coś się nie może ogarnąć nam ten koleś. W środę ładnie jadł, wczoraj już wieczorem marudzenie, dzisiaj po zastrzykach u Weta liże sosik, ale cały czas jakoś tak jakby chciał a nie mógł ... 😼😿


Mefisio dostał zastrzyki i ma zacząć jeść. dostał dzisiaj zastrzyk rozkurczowy. Tak to powiedziała, że gazy czuć bardziej niż, żeby się zatkał. Ale no musi jeść. Więc zaraz w biedronce napadne na saszetki maxi natural, które wolno mu jeść. Jeśli do 16 jutro niż nie zje to powiedziała, że przyjmie go na kroplowke. Bo tak to żywy jest i mruczy. Tylko maruda

🐾🐾🐾 Czwartek🐾🐾🐾

Mefi wybrzydza i czekamy na kupę. Jutro zastrzyk.

🐾🐾🐾 Środa 🐾🐾🐾

Mefcio je kolację i ogromnie DZIĘKUJE ZA WSPARCIE ZBIÓRKI! ❤️❤️❤️
Mefcio był na zastrzyku i kolejny w piątek. Jeśli nie będzie do jutra wieczorem 💩 mamy przyjść na zastrzyk jutro albo w piątek rano. Damy znać jak to się potoczy... 🚾
Umówiłam się z Wet, że spłacimy jak najszybciej się nam uda - wiecie, wszystko idzie do góry... 🥺 Nas wszystkich chcą wykończyć... A jeszcze to ogrzewanie rośnie ... No nie jest łatwo, ale wierzymy, że razem damy radę! 🐱
Jeszcze troszkę za usuwanie zębów Aimee nam zostało, więc się nazbierało niestety... Mefi był 3 doby w szpitaliku 🏥 a i tak ma zniżkę za piękne oczy chyba 😸
pomagam.pl/3miesiace dziękuję 🥀


🐾🐾🐾Wtorek 🐾🐾🐾

Dzisiaj był zastrzyk i jutro też, ale chyba o przedłużonym działaniu, a potem krew do badania. 

Może się Mefi wypowie:

tak już był wykład zakaz chorowania, mam jeść i nie jojczeć, zamówili mi jakiś napój Smilla kurczak, żeby mnie nim poić jak będą wątpliwości co do nawodnienia... Głowa spuchła ale jem, pół puszki maxi natural poszło, to było że wcześniej jadłem w dobę całą. Marudy. Oczywiście u Pani Wet zatwierdzone też mam, żebym ja jadł HappyCat Supreme 10% tłuszczu mają te chrupy, więc mi zamawiają. Na razie mam jeść puszki i mam jeszcze dopuszczonego przez panią Wet Brit Sensitive 12%. Odpadają Hillsy i inne takie, bo mają 18% a to mi zdaje się szkodzi - na to wyszło. To byłem ja Mefu. Nie znam się. Ale kocham chrupy. I nie lubię jeść ogólnie. Wiadomka. 

I oby ten Gollum nam już do szpitala się nie wybierał ... 13 lat. A maruda straszna. 



Dziękuję za wszelakie wsparcie ❤️❤️❤️ 
Mefisiu w domu, wenflon wyjęty, wykład mu zrobiłam. Zamówiłam mu jedzenie zgodnie z wytycznymi. Mamy nie przekraczać na suchym 12% a na mokrym 5-6%. I Miamor ma być nawet dwa razy dziennie ten snackslodowy. Bo Mefi nie lubi past słodowych takich typowych. Ale to Kotek Dziadek, ma swoje wymagania i ja nie będę się z 13latkiem kłócić. Niech będzie z nami ile się da. ❤️

 🐾🐾🐾 Poniedziałek 🐾🐾🐾

Mefcio dzisiaj wrócił do domku przed chwilą. Jutro zastrzyk i obserwujemy jak z jedzeniem. Wyglądało to na ostre zapalenie trzustki, więc obserwujemy. Oby było jutro wszystko dobrze i nie było już kroplówek. Wenflon został na wszelki wypadek. 

Mefciu wcina swoja puszkę i już był w kuwecie :)


Jutro dopytam się więcej, ale Wet sama powiedziała, że zmiana karmy na puszki 5% tłuszczu powinna pomóc, i tak samo suche, że nie przekracza 10-12% powinno zadziałać na plus nie powinno się tutaj nic zadziać.

Grunt, że na razie jest dobrze ❤️🥺

🐾🐾🐾Sobota🐾🐾🐾

Odwiedziny u Mefcia ❤️❤️❤️ 

Mefciu zaczął dzisiaj troszkę jeść, ale niestety jest ostre zapalenie trzustki. Kroplówki nadal i zostaje na pewno do poniedziałku. W poniedziałek się umówiliśmy, że przyjdziemy i dowiemy się co dalej. Jakie badania itd. Dzisiaj rano zrobił się bardziej żywy, chodził, mruczał. Wczoraj było całkiem do niczego. Trzymajcie kciuki za Mefisia!!! ❤️❤️❤️


Wyniki u niego są tak złe, jak nigdy dotąd, stan zapalny jest bardzo poważny, dlatego podchodzę ostrożnie - wszystko może się stać. Na razie antybiotyki i kroplówki. Co będzie dalej dowiemy się w poniedziałek/wtorek. Muszą poprawić się wyniki, bo inaczej trzustka będzie uszkodzona i jeszcze bardziej to skomplikuje sprawę...
Staram się być dobrej myśli, ale Mefi ma 13 lat. Z chora trzustką i IBD już od ponad 3 lat walczymy. 💔


🐾🐾🐾Piątek🐾🐾🐾

Mefi ma bardzo wysokie leukocyty i wyniki trzustki są w kosmos wysokie... Jest na kroplówce i dostał antybiotyki ... Ehhh... Trzymajcie kciuki, bo jest źle 🥺 a przecież je tylko to, co mu wolno i nic nowego... 😿

🐾🐾🐾 Czwartek 18:00 🐾🐾🐾

🏥 Mefi jest w szpitaliku...💊 Będzie miał badania krwi i kroplówki i dadzą nam znać...🚑Pani Wet powiedziała że czuc u Mefcia w jelitach czuć jak kamienie, dostanie leki rozkurczowe i kroplówkę na noc.... Trzymajcie kciuki!!!! 💉Martwimy się o naszego Dziadziusia - Mefi ma 13 lat... 🥺🐱 Mort - nie dam Ci Mefa! Jeszcze nie!!! 😼😾

🐾🐾🐾 Czwartek rano 🐾🐾🐾

Mefi kopał w kuwecie jak oszalały, ale coś niestety wyszedł i zwrócił dużo żółtego. Oszczedze Wam tego zdjęcia. Mefi nie chce nic jeść i się schował pod kanapę. Lecimy do lecznicy. Trzymajcie kciuki!!! Jeszcze Mefciu nie idziesz do Morta, nie zgadzam się!!! 😾😼 Mort trzymaj się z dala!



Mefcio ma gorszy dzień trzymajcie kciuki, żeby minęło! ❤️❤️❤️ Martwimy się o niego, wczoraj tak ładnie jadł cały dzień puszkę, a dzisiaj rano taki widok zastałam... Żadnego skrzeczenia o śniadanko ... 🥺🥺🥺

Kocia jesień w pełni 🐾🍂🍁🐱🧡

Hej, hej!

❤️❤️❤️Dziękuję Wam za wspieranie nas i udostępnienia zbiórki!❤️❤️❤️

Daję znał życia - ciężki tydzień za nami.
Kotki na szczęście w porządku - Mefi wcina.
Ma różne smaki tacek kupione, je ładnie mielonki.
Aimèe zerwała ubranko i ma nowego strupa.
Ale nie poddaje się - ma nowe ubranko...








W domu zimnawo, więc kotki okładają...
Sięgam po książkę wieczorem i zasypiam.
Jakieś takie zmęczenie mnie bierze ostatnio.
Obejrzałam Złodziejkę książek - polecam.
Dodali nowy sezon serialu "W pułapce zbrodni".







Różne stresy nas otaczają, ale nie dajemy się.
Ostatnie dni kupowałam Kotkom puszki na zapas.
Jedzą coś te misie całkiem sporo - ciężka zima idzie?
Kupiłam im indycze puszki i Winstony dwusmakowe.
Mefisio dostał 15 kilo zapasu karmy sensitive.








Stresujemy się też nieco co u kociolubnych...
Ale liczymy też, że wszystko się u dziewczyn ułoży.
Wcześniej robi się ciemno i jakiś taki nastrój jesienny...
Czasami się nic nie chce i po prostu zawinięta w kocyk
z ogromnym kubkiem herbaty oglądam Grey's Anatomy.









Sam serial oglądam dla odciągnięcia myśli.
Jakoś zawsze mnie te seriale o lekarzach relaksowały.
Wiadomo, że zdarzają się wątki do popłakania...
Podobnie kryminalne dobrze na mnie działają.
Jak skończę Mroczne Materie będę czytać Hannibala.







Ale weekendowy bunkier nas ratuje - zrobiliśmy pizzę.
Na jutro kupiłam nam w biedronce sushi w opakowaniach.
Czasami trzeba sobie zrobić taki lekki weekend.
Dziecię lekcje odrabia w piątek, żeby mieć spokój.
Tylko pralka chodzi dzisiaj z tygodniowym praniem.







Dzięki pomocy Dziadka Młody ma super net w pokoju.
Przewiercił ściany i kabel jest już w jego pokoju.
I tak sobie lecę z ta listą spraw do zrobienia powoli.
Złożyłam regał, który czekał i stoi już na przedpokoju.
Książki poukładane na razie tak na szybko - do poprawy.


Na koniec nieco psychodeliczny plecak Młodego.
Uwielbiam te Koty 😹
I plecak jest z YeepSport, czyli nie obciąża pleców.
Młody poleca - ja sobie kupiłam używany za dwie dychy na Vinted.
Dziecię dostało nowy za Dobry Start 😹

Polecam herbatkę nie wino


Cudowne:


Dajcie znać, co u Was ❤️