O strachu ... ale nie poddajemy się 🐱

Witajcie piątkowo.

Mam wyniki Myszki i są bardzo złe, ale dalej badamy w poniedziałek.
Jest podejrzenie FIP - jeśli to jest to - będziemy robić wszystko co się da.
Staram się nie panikować - będę dawać znać, co dalej itd.
W środę usuwanie kilku zębów ma Daenerys i Emrys, a w piątek Cześ.
bo Czesio okazało się, że ma pęknięte kły i trzeba mu je usunąć.
A Daenerys i Emrys to jesienią była mowa o zabiegach zimą.
Martwi mnie ta nasza mała Myszka... Eh...













Freya będzie miała badania krwi w poniedziałek, bo dalej kicha.
Coś nam przytyła w ogóle, ale mam nadzieję, że jest młoda po prostu...
Bo spuchnięta wydaje się jak balonik, ale zobaczymy. Nie panikujmy.
Bo Wet chce ją zobaczyć, bo jak jesteśmy w temacie FIPa...
Ale to zostawiamy do poniedziałku - wiedzą, co robią i ogarną.
Grunt, żebyśmy wszyscy wyszli z tego cało i w stałym składzie.













Franciszek Klimek 
Koty zbliżają 
Trochę żal, że niektórzy 
tej reguły nie znają,
 iż cudownym sposobem 
koty ludzi zbliżają. 

Nie zawsze i nie wszystkich, 
nie zawsze chcą lub mogą, 
ale swym kocim sercem czują, 
kiedy i kogo. 

Bo nie wszystkich tak trzeba 
i nie wszystkich tak można, 
ale kocia natura 
jest wnikliwie ostrożna. 

Niechaj nad tą zagadką
 raczej nikt się nie trudzi, 
czy to lepiej dla kotów, 
czy to lepiej dla ludzi. 

I jest taka myśl płocha 
(albo fakt niewątpliwy): 
kogo kot nie pokocha, 
rzadko bywa szczęśliwy.












Trudno myśli pozbierać, jak jest takie zamieszanie...
Więc po prostu trzeba się kotkami zająć i ogarnąć co trzeba.
Polecam bardzo brudny serial Dostoevskij - mi się podobał.
Kobieta w ścianie - bardzo dobry, The Last of Us - kocham.
Ciekawy na faktach: To jej wina, Film Kinga: Życie Chucka.
Polski "Droga donikąd" - obrazy fajne, ale dialogi leżą.
Dom dobry - wiem, co autor miał na myśli, ale...
Przeżyłabym bez zobaczenia tego filmu.












Idę tulić MyszQ i do napisania w przyszłym tygodniu.
Niech ten rok już na starcie nas nie dobija...
Nicość stoi tuż za progiem, ale trzymam się Nadziei.
Musi być dobrze, musi się w tym Mroku jakieś światło pojawić...
A nie wciąż strach i stres...


Nigdy się nie poddawaj, a szczęście cię znajdzie.

Trzymajcie się. 🍀

PS. Wyniki Myszu:


Wklejam linki do naszych bazarków:

Wiadomo zbiórka wciąż aktywna:

Ale jeśli diagnoza się potwierdzi będę na leczenie musiała założyć nową i tylko dla Myszki. Dotychczasowe środki idą na badania krwi, USG i diagnozę...

7 komentarzy:

  1. Myszka!Trzymam kciuki na maksa. Za każdego kotka i za Ciebie też, bo to stres, bo to ogrom siły potrzeba. Niech będzie więcej światła w Waszym życiu, mocno tego życzę. 💞

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocurrku najważniejsze to jest to wyjście w pełnym składzie. Mła trzyma mocno kciuki własne i pazurki Kasiuleńki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę wdzięczna za udostępnianie zbiórki - chcemy wszystkimi możliwymi sposobami wykluczyć te straszna chorobę. A jeśli to ona to będziemy musieli nazbierać kilka tysięcy na leczenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miejmy nadzieję, że to nie to. Chciałabym coś pocieszającego napisać, ale nie wiem co. Czekamy na wieści od Was.

    OdpowiedzUsuń
  5. Freya po prostu jest gruba. Ale Wet mówi, że taki rodzaj bycia wałeczkiem napiętym ciąża spożywczą to jest bardzo rzadki. Ona ma strasznie elastycznie napuchnięte te boczki. No wyszła ze to jest pyza.
    Myszka nie ma płynu ani na USG ani na RTG nic nie znaleźli. Pobrali dzisiaj krew do kolejnych badań i jutro będzie omówienie u Doktor, a przy okazji Danerys i Emrys na tę zęby.
    Eh

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mamy potwierdzenia FiV ani FIP, więc za tydzień ponowne badania krwi. Nie będziemy jej od razu stresować, niech na razie odpocznie, dopiero wczoraj wymeczyliśmy ja USG i pobieraniem krwi pod białaczkę. Więc monitorujemy sytuację. I po kolejnym badaniu zobaczymy, czy jest różnica. Ma jeść to, co lubi, bawić się i odpoczywać.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie odcisk łapki 🐾, będzie nam miło! 🐱
🧚🐈🧝🧚‍♀️