Niewiele trzeba do szczęścia... :)
Czego potrzeba kotu*
Kotu potrzeba niewiele:
Pogłaskać go tylko w niedzielę,
w poniedziałek, wtorek i w środę
leciutko podrapać go w brodę,
w czwartek, w piątek i w sobotę
pobawić się trochę z kotem
i w niedzielę – znów niewiele.
A jeśli ci się uda
pokochać go troszeczkę
i tym co mu smakuje
napełnisz mu miseczkę
i mocno postanowisz
nie oddać go nikomu
i zgodzisz się by czasem
porządził trochę w domu,
to zauważysz potem
(to zresztą przyjdzie z wiekiem),
że będąc bliżej z kotem,
jesteś bardziej człowiekiem.
/*Franciszek Klimek
Parapetówka z Rudym ;)
| Chyba coś gotują... |
| A gdzie miesko? Same warzywka?! |
| Obudź mnie jak będzie mięcho ;3 |
Obserwatorium podsufitne - czy skapnie coś... A może nie? ;)
Zajęty jestem, idź sobie...
| Idź sobie, przeszkadzasz mi... |
| Sama się "popatrz na mnie" -.- |
Mefi miewa humory i nie spojrzy. :)
Obserwatorium - kuchnia ;)
Jaguś ma swoje ulubione krzesło do obserwacji gawronów na dachu :)
Mefisto i Aimée preferują parapet i "szczekanie" na ptaki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
-
Środa: Jutro operacja. Jest zmiana od wątroby a do okolic gdzie się kota kastruje. Jutro nam powiedzą co to jest Poniedziałek: Kroplówka w ...
-
Witajcie niedzielnie, u nas właściwie bez zmian - zmienił się miesiąc. Dziecko ma nową szkołę, klasę i nauczycieli... Problemy z elektronicz...
-
Witajcie piatkowo/czwartkowo, bo miałam umieścić wczoraj... W poniedziałek był jednak lekarz, bo Motylowej spuchły kostki i nadgarski, ale m...
-
Hej, hej! No i zaczął się lipiec nie wiem kiedy... Ale pogoda dzisiaj taka jaka najlepsza wg mnie. Nie musi padać deszcz, ale takie chmurki ...
-
Hej, hej! Ja tak na szybko, bo padam na twarz, więc z telefonu wrzucam fotki i piszę o co chodzi. Biegłam z Emryskiem tak, ale coś Mefisio ...
-
Witajcie piątkowo, dziwnie mi się chodzi do pracy na dwie zmiany... Ale pocieszam się, że dzisiaj jest piątek. Niestety, ale rozwala człowie...
-
Dzisiaj nadszedł czas na przemyślenia... Uwaga, ten wpis może złamać Serce. Jeśli ktoś nie ma siły, lepiej niech nie czyta... Ale ...



