Tydzień wrażeń 🐱

Witajcie sobotnio,

ciepło było, a teraz chłodek wchodzi nam i jest bunt.
Znaczy MyszQ ma bunt, więc dostała dziś wzmacniacza.
Je, pełna chrupek śpi, więc jest ok.
Czekamy na wyniki kupencji zaniesionej w środę.
W ramach buntu Mysz zrobiła ją do wanny... 🙄
Cały tydzień po pracy padałam po prostu bez sensu i celu.
Pomijając poniedziałek i wtorek z wrażeniami dentystycznymi.

Czesio

Triss




Daenerys 


Morfeuszek 

Miszka



Ósemkę mniej mam i wiem, co mam do leczenia.
Na razie do Świąt mam spokój. 
Trafiłam na studentkę w instytucie, która zna profesor,
która zaczęła mnie leczyć, więc ufam, że będzie dobrze.
Oglądamy Outlandera, a ja w międzyczasie wystawiam maskotki.
Dostałam w prezencie duże pudło do wystawienia.
Więc zapraszam, żeby sobie obejrzeć może akurat coś?






Vuko nie rozumie po co mi kupy

Emrsyek


Piorunek 

Kupa to opłata?! Za co?!



Weekend ogarniania mamy, a poza tym nic się nie dzieje.
Będę Mysz niedługo zamawiać pastę i psikacz na dziąsła.
Drogie są strasznie, ale dobrej firmy VetExpert i działają.
Najważniejsze, że jest efekt i Myszka je jako tako.
Zobaczymy na ważeniu przy kolejnej wizycie i się okaże...
Ogólnie dużo śpi - czasami ma fazę na przytulanie.
Śpi wtedy wtulona jak Mefiś kiedyś 💗


Obecnie czytam

Przeczytałam i polecam 🌼




Vuko patrzy jak zawiązuje
 worek z kupami...





Chory rachunek za prąd zapłacony, ale ciężko przez to nieco.
Nie ma wyjścia, co zrobić, kotki muszą mieć poidełko i czasami feliway.
Jest fajna promocja na Smille, którą jedzą - może się uda kupić zapas.
Najważniejsza jest malutka Myszka - niech ma się na życie 💗
Morfeusz i Daenerys później będą mieli kontrolę,
bo mam wrażenie, że kolejne ząbki się im sypią...
Dam znać że wszystkim, co i jak 🍀


Zapraszam też na mój bazarek
» Czytaj dalej... »

Koteczki w słoneczku 🐱🌞

Witajcie sobotnio!

To był ciężki tydzień - dla mnie dentystycznie,
a dla Mysz wetowo - ale ogarnięte jest wszystko!
Dalszy ciąg w poniedziałek - usuwanie ósemki,
a Mysz ma wizytę we wtorek u Weta,
kiedy ja będę na stomatologii zachowawczej ogarniać.
W ogóle trzeba złapać jej kupkę do badań...
Młody ma egzaminy próbne - uczy się pilnie,
ciekawa jestem jak mu pójdzie, bo stres robi swoje...

Czesio

Triss

Miszka

Vuko

obok Emrys



″Fajnie mieć gromadę kotów. Jeśli czujesz się źle, po prostu patrzysz na koty i czujesz się lepiej, bo one wiedzą, że wszystko jest jak jest. Nie ma się czym podniecać. Po prostu wiedzą. Są zbawicielami. Im więcej masz kotów, tym dłużej żyjesz. Jeżeli masz sto kotów, będziesz żył dziesięć razy dłużej, niż gdybyś miał dziesięć. Któregoś dnia zostanie to odkryte, a wtedy ludzie będą mieli po tysiąc kotów i będą żyli wiecznie. To naprawdę niedorzeczne.″
– Charles Bukowski –






Morfeusz

Freya


Poza tym w miarę spokojnie jest na szczęście...
Przeczytałam kilka książek, bo to najlepiej odpręża.
Polecam Szeptun i Nie mogę ci powiedzieć.
Obyczajówki najlepiej wchodzą mi na raz - w jeden dzień.
Oglądamy Outlandera, a ja sama obejrzałam Virgin River.
W autobusie do dentysty czytam Wielki Marsz Kinga.
Czytałam już, ale czytam ponownie, bo to świetna książka.
W domu czytam sobie powoli - dawkuję - Leszygród.








″Dom bez kota. Bo dom bez kota to tylko ściany choćby i pięknie pomalowane lecz czyste, zimne, nie obdrapane nie oswojone, nienaznaczone i tylko echo wśród nich znajome echo słów naszych, wspomnień i myśli pragnień co mogą się tylko przyśnić tęsknoty nienazwanej ściślej i samotności wcale nie chcianej bo dom bez kota to tylko ściany bo dom bez kota to wyraz w słowniku wazon van Gogha bez słoneczników noc świętojańska bez świetlików to absurd, bezsens, niedorzeczność… Tak wiele zmienia kocia obecność.″
– Marta „Majorka” Chociłowska-Juszczyk –








Wiosna nadchodzi i trochę ogarniamy sobie domek.
Na pewno w planie jest odgracanie i malowanie przedpokoju,
ale to chodzi o ścianę przy kuwetach, bo obdrapana nieco...
I jak starczy sił pomalujemy tam, gdzie kocurki znaczyły.
Co tydzień sprawdzam latarką uv i nie znajduję nic nowego.
Zostały nam dwie puszki, więc można te miejsca poprawić.
Farba niestety już nie do kupienia, a nie mam sił na zmianę.
Przydałoby się kotom kilka półek, żeby zwiększyć im teren...








″Czasami podchodził do siedzących domowników i, po chwili wahania, wskakiwał im na kolana, stawał z rozczapierzonymi pazurami i wpatrywał się głęboko w oczy bez mrugnięcia. Potem przekrzywiał głowę, nie odwracając wzroku, i miauczał, tylko raz, i od razu wiadomo było, że William przekazywał właśnie coś ważnego i mądrego, coś, czego człowiek nigdy nie zrozumie.″
– Ian McEwan –


Fajna książka, polecam



Fajna odskocznia, książka obyczjowa




Staram się nie martwić sprawami medycznymi,
bo jak trzeba to mus i nic nie poradzę na to.
Będzie co ma być - czy tego chcemy czy nie.
Ogarniemy Myszę - jest najważniejsza 💗
Ogarniemy i mnie, bo jak mówi Motylowa - trzeba,
bo chora nie będę się w stanie opiekować stadem.
I tego się trzymajmy.
Dobrze będzie!


Trzymajcie się!

🐾🐾🐾

Zapraszam na nasz bazarek:
Zbiórka (wszystko z licznika już dawno u Weta:

Dziękuję za każde wsparcie! 💗💗💗

» Czytaj dalej... »

Popularne posty