12 listopada, 2018

Pusia pierwsze zdjęcia 🐱 + bazarek ZMD 💝


Dzień dobry, dzień dobry!

Znalazłam w telefonie pierwsze zdjęcia małej Pusi zwanej Bubą.
Takie małe pokraczne to było - też miesięczne jak nasza Trójeczka.
Ale, że chorutka się okazała to nic dziwnego, że mała jak na swój wiek.
Pusia to ta czarna z rudą plamką na głowie - jest zbliżenie.



A tak jadły śniadanko jagodowe koty w pełnej nieświadomości,
kto zaczyna mieszkać w łazience - później zaczęło się wąchanie
i prychanie na resztę, bo pojawił się nowy zapach w domu.


Takie zdjęcia dostała Aś nim pojechała - widać tam rodzeństwo tej malej.
Wszystkie miały zalepione oczka, więc nie wpadła na to, że to koci katar.
Ale człowiek uczy się całe życie - jak się zarezerwowało kotka
to ciężko zrezygnować z niego z powodu, że opiekunowie kocicy
okazali się nieodpowiedzialni i trzymali je na dworze w skrzyni z matką...






Jak widać w izolacji była głównie kupa i zabawa :D
I niemiłe leczenie kroplami oczek i wożenie na zastrzyki...
Ale tak bywa - też leczyłam małe rude z kociego kataru w 2009
i Amberka w 2014 zgarniętego z działek leczyłam z zapalenia płuc,
Mały Salem też zapalenie uszu miał przecież - zimą 2004.





Teraz już lata po mieszkaniu takie małe minimini i trzeba szukać.
Zdjęcia te są z pierwszych dni robione telefonem - dlatego polecam powiększyć.
Adoptowana była ostatniego dnia września i cały miesiąc spędziła w izolacji.


Nadal zachęcamy do adopcji - Facebook i inne media pękają od ogłoszeń!
Kto zna ten wie, że Gosia Wrocławianka ma kolejne maluszki
i pewnie kolejne też nadejdą - szukające domu, potrzebujące leczenia...
Na Facebooku jest bazarek z takimi fantami między innymi:


Link: https://www.facebook.com/groups/bazarek.zmd/
Zapraszamy, bo wiele ciekawych rzeczy tam jest!
A te bombki mnie zauroczyły szczególnie!

Przygotowujecie się już do Świąt? 🎄

» Czytaj dalej... »

11 listopada, 2018

Nikusia Popiołek & Daenerys Cebulka 💛🧡


Witajcie!

Słoneczko zagląda, a kotki tylko w tych plamkach
- myją się i śpią słodziaki nasze puchate...
Niedzielnie przed Państwem Epicka sesja:

Aleksik, a niżej Nikusia & Daenerys


Morfeuszek





W Krainie kotów
Dla Małgosi

Nie zrobię pewnie odkrycia
Kiedy po prostu Wam powiem,
Że odkąd z nami jest kicia
Cały świat stanął na głowie.

Tak więc, Panowie i Panie
Powiem to z dumą, nie z drwiną,
Że całe nasze mieszkanie
Stało się kocią krainą.

Choć nadal nie brak kłopotów,
Szczęśliwie życie nam płynie,
Odkąd my, ludzie, wśród kotów
Żyjemy w kociej krainie.

Stąpamy leciutkim krokiem
I na zwolnionych obrotach
Z utkwionym w siebie wzrokiem
Kochającego nas kota.

Choć się martwimy o jutro
I na płacz czasem się zbiera
Gdy nagle mięciutkie futro
O nogi nam się ociera

I mruczy tak wspaniale
Jakby gdzieś traktor jechał,
Znikają troski i żale
Człowiek się znowu uśmiecha.

Powraca radość na twarzy,
Smutek się w dali rozpłynie.
Największym szczęściem kociarzy
Jest życie w kociej krainie.

W dzień każdy, w każdej godzinie
Pośród upadków i wzlotów
Dobrze nam w kociej krainie
Wśród naszych kochanych kotów.

Autor Iwona Wideryńska




Ooo tak się wyciągnąć!






Trafiłam na ten wiersz przez przypadek
i idealnie oddaje on nasze uczucia w Naszej Kociej krainie.
A Daenerys mnie nieustannie zachwyca...
Opiekuje się maluszkami i nadal przychodzi się przytulić.

I jak tu nie chcieć żyć? :)

» Czytaj dalej... »

10 listopada, 2018

Weekendowy Morfek & Dina 😸


Dobry wieczór! 😺

Dzisiaj pokażę Wam dwa największe słodziaki śpiochy.
Oni potrafią spać wszędzie i bardzo długo.
Jak patrzę na te zdjęcia to sama mam ochotę pospać 😻





A oczy mrużą koty

A oczy mrużą koty, kiedy przychodzi snu pora
Bo miały tyle roboty od rana aż do wieczora.
Ledwie obudził się ranek, świt jasny pobielił dachy,
Czaiły się zza firanek, by nocne przegonić strachy.

Potem poranna wyżerka i pochodziły po kątach,
Umyły trochę futerka... tak się zrobiła dziesiąta.
Następnie trzeba posłuchać jak nowa trawa wyrasta,
Ziewnąć od ucha do ucha... i już dochodzi dwunasta.

Gdy słońce niebem się toczy niczym piłeczka ze złota,
Leniwie mrużą się oczy niejednej kotki i kota.
Więc teraz drzemka niedługa i miękkie kuszą poduszki,
A kiedy zbliży się druga, czas będzie napełnić brzuszki.

Czas płynie wolno jak rzeka i w biurach kończy się praca,
Kot każdy stęskniony czeka, czy jego człowiek nie wraca,
Już słyszy miły zgrzyt kluczy, ktoś drzwi mieszkania otwiera,
Wtedy z radości kot mruczy i się o nogi ociera,

Z wybiciem piątej godziny, już po zjedzeniu łakoci
Pogodne są kocie miny i trzeba trochę popsocić.
Potem na ciepłe kolana wdrapać się można bezkarnie
Kochanej pani lub pana, nim nocka ziemię ogarnie.

Wreszcie w kłębuszki się zwiną, kuląc pod siebie ogony...
Tak pracowicie dzień minął, że trudno nie być zmęczonym...
Po niebie już księżyc kroczy, a koty mrużą oczy...

Autor Iwona Wideryńska






Tak śpią właśnie ciężko zmęczone koty...
Bo nawet w środku dnia można być baaardzo zmęczonym.
Ale chlebkują się nam koty, więc chyba idzie ochłodzenie
- sami też już cieplej się ubieramy i ja zarzucam na kołdrę koc.
No i śpi na mnie niezliczona ilość kotów...






Ostatnio na mnie całą noc spał Chessur! 🧡🧡🧡
Aż starałam się nie przekręcać, ale dawał sobie radę...
Ale jak on mruczy! Całym sobą jak tylko zacznie!
Jest strasznie kochany, a Morfeusz przychodzi sam na kolana!
Zaczynam się powoli bać... - pozytywnie! 😻





Spokojnego wieczorku! 😽

» Czytaj dalej... »

09 listopada, 2018

Weekendowe futrzaki 😺


Hej, hej!

Przed Wami pierwsza część weekendowych kotów! 😻
Drugą część zamieszczę w niedzielę, jak ogarnę...
Czyli przed Pańswtem to, co kotki najczęściej lubią robić,
gdy ludzie są w domu i mogą je focić na każdym kroku...
Fotkami z obecnego weekendu pochwalimy się w następny! 😸

Jagusio lubi spać oparty o różne rzeczy...

Ejmisia na drapaku

Na dole widać Chessurka

Mefisio się dogrzewa...


Jemu nigdy dość kaloryferka!


Poza tym przed szaleństwem weekendu jesteśmy zaopatrzeni.
Kotki też mają puszeczki śniadaniowe na zapasik,
a i przyszła szczęśliwie karma akurat przed weekendem:
Sanabelle Light i Josera Catelux - ukochane chrupy,
bo dieta i kłaczki - przy zmianie sierści teraz jest masakra.

Puleczka, Ejmisiunia, purrr purrr...

Daenerys na poważnie :)

Selfik z Chessurkiem!

Kochany słodziak!

Aleksij w swoim świecie...

Mycie jest bardzo ważne!

A tak wygląda Chessurek z góry!

Poza tym maluszki były na kontroli przed drugą turą szczepień
i są zdrowe: Chessurek największy, a Nikusia najmniejsza. 🐱
A Morfkowi zbrązowiały lekko uszka - już nie rude.

Miłego weekendu! 😽

» Czytaj dalej... »