Migawki z lutego 🩵

Hej! 

Luty się kończy, więc zdjęcia z lutego - głównie z chorowania.
W poniedziałek kolejny pobór krwi Myszki i zobaczymy.
Na razie od Wet wiemy, że ona chce zbadać kilka razy
i powie nam jakie ma wnioski - wyniki w poprzednim wpisie.
Promocja jest na Felixa na zooplusie - Myszerek bardzo lubi.
Czasami mam wrażenie, że za mało je.
Edit: Waga Myszki bez zmian! 3100 cały czas.

 











Polecam miniserial Laleczka, obejrzałyśmy też Wilhelm Tell.
Świetna Ostatnia sprawa Detektywa Monka! - genialny, kocham 💗
Polecamy też "Dzicz" o nastolatkach na wyspie po katastrofie.
Wygrałam na Instagramie książkę "Nóż i piołun"
za pomysł na Eliksir Zapominania Historii - żeby czytać książki
wciąż od nowa jak pierwszy raz, kiedy tylko się zechce.












Kocia śpiączka trwa - wszyscy dużo śpią jakby słoneczko je dobijało.
Mi przeszkadzała ta ciemnica, ale słońce razi strasznie w okna.
Szkoda, że nie mamy drzew, co dają cień trochę...
Niestety ostatnie piętro i wysokie temperatury to znowu będzie piekło.
Ale na razie nie próbujemy nawet myśleć o lecie.
Niech będzie sobie jeszcze taka jesień...











Mam nadzieję, że marzec będzie lżejszy...
» Czytaj dalej... »

Kotki wspierają w chorobie 🐱

Witajcie,

powoli wracamy do żywych - antybiotyk działa w końcu.
Nie leje się już do gardła jak z kranu i można oddychać.
Kotki po zabiegach - Emrys i Daenerys ok, ale Cześ.
Czesio trochę stratę kiełków jednak odczuł i odsypiał dużo.
Wczoraj miał ostatni zastrzyk - i o mało ręki nie straciłam...
Czekamy na wyniki badań Myszerka - będą to dopiszę.
Stres zjada, ale robimy zgodnie z umową co tydzień.
Jeszcze tak ze trzy razy na pewno - cierpliwości trza.
Wet ma doświadczenie i wie, jak działać, a ja ufam.

Cebulka

Vuko

czesiu

czesiu

Emry




Myszu



Dzięki chorowaniu, że mnie światło raziło i w ogóle
to nadrobiłam sobie czekające na półkach książki.
Do recenzji też - już są na necie, a druga się pisze.
Siegnęłam po 'Szeptuchę", myśląc, że to obyczajówka taka...
ale okładki nie oddają treści - jest mrocznie i z demonami.
Skutecznie się wciągnęłam, więc przetrwałam ten rwący kaszel.
Motylowa się oczywiście zaraziła, tylko Młody odporny.
Ale też nie wiemy, czy tydzień przed feriami nie miał.
Dzieciaki jednak inaczej przechodzą te srovidy i inne takie.

Czesiu

Śpią codziennie mi na nogach




Emrysek się przytula dużo






Obejrzałyśmy sobie 'Przesilenie zimowe" świetny film.
Z ciekawych polecam "Eden" i "Club zero" - filmy,
a serial obejrzałam "Bestia we mnie" przewidywalny jednak.
Polecam na Netflix "Twój na zawsze" - cudo do popłakania.
Obejrzałam nagradzany "Armand", ale mnie wymęczył...
Kontrowersyjny serial "L'arte della giola" ma skyShowtime.
"Dziewięć trupów w meksykańskiej kostnicy" - durne...
Chyba trzeba obejrzeć Brigertonów drugą część.
Przynajmniej wiem, czego się spodziewać i się nie zawiodę.










Morfeuszek

Triss

Za oknem jakoś cieplej się robi, więc zima odpuszcza.
I dobrze, bo już miałam dość tego śniegu i ciemnicy...
A że jest czwartek to na razie nie myślę co będzie.
Czekamy na wyniki Myszerka i skupiamy się na zdrowiu.
Przestanie ciągnąć od balkonu to wrócę do kącika czytelniczego.
Fotel stoi na przeciwko balkonu i póki co zajmuje go Freya.
Na razie czytanie pod kołdrą z koteczkami najlepsze...
Na fotelu na czytanie też do mnie przychodzą miśki 
- na pufę, na nogi, na stolik - nie ma że nie ma miejsca.

Trzymajcie się! 🌻


🐾🐾🐾

Zapraszam na nasz bazarek:
Zbiórka (wszystko z licznika już dawno u Weta:

Dziękuję za każde wsparcie! 💗💗💗

PS. Wyniki Myszki 


Mamy wyniki nowe i co było wcześniej na czerwono teraz jest w normie. Więc dziś kolejne badanie krwi trochę inne. Dam znać jak tylko coś się dowiem. Obawiam się jednak, że dobrze, że zostały powtórzone badania, bo może coś w tym laboratorium namieszali. W czwartek będę wiedzieć coś więcej. Dziękujemy za wsparcie!!! 💓💓💓
» Czytaj dalej... »

Popularne posty