Migawki z pierwszego tygodnia urlopu 🐱

Witajcie sobotnio,

Miałam napisać wczoraj, ale jakoś tak wyszło przez zapalenie ucha.
Od rodzinnej mam Amoklasiv, a od laryngologa maść z antybiotykiem.
Nie ma to jak zachorować na urlopie przez wiatrak i upały...
Zaczęło się od swędzenia i pieczenia, a potem już spuchło w środku i koniec.
Ważne, że już nie boli, a ja nie nalewam wody do ucha i unikam wiatraka.
Trudno, i tak wszyscy umierają od upału tak czy siak.
Ejmisia jest u nas i na razie sobie radzi, mnie zauważam, żeby się ganiały.
Przez upał wszystkie koty śpią gdzieś pochowane...

Freja

Deneris

W tle Emrysek

Fajna ksiązka, czekam na 2 część.
Myszka przysypia jak zawsze



Ejmisia, moja Pureczka


Triss na ulubionej podusi





Ogarniamy sobie Koci Domek i oglądamy i czytamy...
Jestem półgłucha, więc ciężko o jakieś atrakcje niestety.
Polecam do obejrzenia: Sanningen, Sorry Baby, Zima pod znakiem Wrony,
Dziewczyna z igłą, Requiem dla snu, Drobiazgi takie jak te,
Powrót do Silent Hill, Między światami, ARQ, Yellowjackets.
I ja sobie obejrzałam Walking Dead dodatkowe seriale na Canal+.
A dziś w upał na nic nie mamy siły, więc pierogi kupione,
stoi woda i inne picie po kątach i próbujemy przetrwać ten skwar...






Vuko

Próba kolorowania w upał






Pokój Młodego pomalowany, ale jeszcze przemeblowanie.
Odgracanie trwa cały czas, więc co rusz coś na Vinted wpada,
ale wysyłamy na bieżąco, bo i tak wynosimy codziennie coś.
Nie jestem w stanie usiąść do kompa w tym upale. 
Wkurza mnie to, bo człowiek zamiast odpocząć na urlopie
to zdycha w skwarze nie do wytrzymania...
A jeszcze z uchem się okaże jak wyjdzie, bo może znowu laryngolog.
Ona i tak mi się kazała zgłosić za 14 dni...




Freja paróweczka gruba


Vuko ogomniasty

Luna





Piorunek na tle nowego koloru u Mlodego

Kocie sprawy na razie zawieszone - tylko obroże zamawiam.
I muszę uzupełnić zapasy karmowe i żwirowe...
Wet i tak na razie zabiegi wszelakie mówi, że na spokojnie.
I na pewno muszą minąć upały, nie chce, żeby mi kot zszedł.
Zęby musi mieć zrobione Daenerys, ale na spokojnie.
Aimèe i Cirilla mocz do łapania i krew do badania.
W ten upał jednak nie jestem w stanie myśleć...
Łeb pęka, ucho swędzi i kłuje, umieramy...

Cat Island by Quint Buchholz

Zapraszamy, bo naprawdę fajne rzeczy :)

» Czytaj dalej... »

Obserwację i urlop czas zacząć ❤️‍🔥

Witajcie czwartkowo!

Urlop mi się zaczął, więc w końcu odpocznę, bo już nie mogłam...
Ale po urlopie niestety zaczynam pracować na dwie zmiany.
Nie będę tego komentować, bo nie mam wpływu na sytuację.
A przy okazji może będę mieć siłę od rana coś sobie ogarnąć.
Najważniejsze, że Myszka dziś zaczyna obserwcje! 💓
Wyniki są świetne, nerki poszły precz, a leki na FIP odstawione.
Oby teraz było tylko dobrze!!! 💓
Na odporność będę jej tylko dawać leki, bo pogoda zmienna...












Mam moja Aimèe malutka na próbę w pokoju.
Ale czujna jestem, czy gdzieś nie jest nasiusiane...
Wyskakiwała ostatnio z pokoju Młodego, więc wzięłam ją do klatki,
a większość kotów ją zna - tylko Vuko i Freya nie znają.
Była w klatce tydzień i od wczoraj jest wypuszczona na dom.
Jak chce to sobie do klatki idzie na podusie i tam siedzi...
Myszka jakoś znośnie przyjęła jej obecność - co poradzić?
Aimèe ma 13 lat i nie wiem ile jej zostało...
Musimy na pewno zbadać nerki i krew, bo jest chuda, ale wcina sama.












Na urlopie planów jakiś konkretnych nie snujemy, bo coś wybuchnie.
Chciałabym ogarnąć pokój Małego Licealisty oraz przedpokój.
Na pewno będzie kino - Obsesja i Odyseja.
Poza tym to już jak czas w ogarnianiu i malowaniu pozwoli.
Nigdzie nie jedziemy, bo i po co?
Pozbędę z moimi najukochanymi istotami na tym świecie 💓
Ostatnie trzy miesiące to był taki survival psychiczny...
Dobrze, że ostatnia tabletka była wczoraj.
I oby już żadna nie była potrzebna - nikomu tego nie życzę!












Na pewno będę czytać, bo stosik czeka.
Pewnie też domowo będziemy sobie coś oglądać fajnego.
Może jakieś planszówki ruszymy, bo leżą zakurzone...
I może znajdę w sobie siłę, żeby usiąść do kompa jak człowiek.
Bo ostatnio nie miałam totalnie siły - praca i spanie
i kotów ogarnianie - na nic więcej energii nie starczało...
Ogólnie jestem człowiekiem, który nie lubi zmian, 
ale może okaże się, że ten nowy rozdział wcale nie jest taki zły? 


Trzymajcie kciuki za Myszkę!!! 💚💚💚

Zapraszamy, bo naprawdę fajne rzeczy :)
» Czytaj dalej... »

Popularne posty