| Co robić w ten upał... Spać czy... może jednak spać? |
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Środa 3.55: Bunt, zupka strzykawka plus lek na nerki. Godzinę wcześniej Renibus. Po pracy znów Renibus i o 14.30 dam jej jeść. Przed jedzen...
-
Piątek i sobota; Myszka miała kroplówkę, coś próbowała jeść... W sobotę pobranir krwi. Karma rennal od weta nie smakuje Dajemy strzykawką Cz...
-
Witajcie, Zamówiłam wagę taką samą jaką ma Wet. Specjalnie sprawdziłam firmę i już mamy sprzęt w domu. Wszystko przez akcje w zeszłym tygodn...
-
Kicia – pożegnanie Będzie mi ciebie brakować. Twój płomień życia już gaśnie, Trudno mi ubrać to w słowa, chociaż to widzę wyraźnie. Twe oczy...
-
Witajcie wieczorkiem! Sobota dzień kota itd - blogger wie lepiej... Zdjęcia w chaosie, ale są - daję znak życia. Czytam sobie Heksalogię, og...
-
Dzisiaj nadszedł czas na przemyślenia... Uwaga, ten wpis może złamać Serce. Jeśli ktoś nie ma siły, lepiej niech nie czyta... Ale ...
-
Od 13 do 18 modliłam się nad kuweta z kulkami, żeby Mefi zrobił siku. Nie zrobił. Więc poszliśmy do Wet bez moczu do badania. Trzy zastrzyk...
Znam jeszcze trzecią opcję... spać ;)
OdpowiedzUsuńgdybym miał Ci doradzić to zdecydowanie wybrałbym spanie ^^ no może jeszcze ewentualnie spanie albo też spanie ale to tak już ostatecznie :P
OdpowiedzUsuń