Ekipa w jesiennym słoneczku 🌞

Witajcie czwartkowo!

Jest Mefisiowa kupka, więc ulga totalna... Udało się.
Poza tym dalej zdechlizna, antybiotyk obrzydliwy,
ale trzeba wybrać do końca, żeby nie było, że niedoleczone.
Ale słabo mi się robi jak przychodzi pora go wziąć - ble.
Lepiej więc wziąć kubek herbaty i brać przykład z Kotów.








Sansa zachęca do zapoznania się ze Żniwiarzem.
W kwestii czytelniczej jest nowość, że Młody ma zeszyt czytelnika.
Co tydzień ma brać do szkoły przeczytaną książkę i tam opisać,
a później w zeszycie zrobić ilustrację do niej - w końcu!
Ale widzę, że się zaczyna rozwijać czytelniczo - to fajnie.
Tylko, że zaczął kilka książek na raz i są dylematy :D







Lekturę ma o Psie, który jeździł koleją - aż sobie przypomnę.
Co do HBO Go mnie rano zmuliło, więc obejrzałam sobie filmy:
"I oddychaj normalnie" oraz "Lola" - oba ciekawe i nagradzane.
Jak coś mnie nie wciąga to od razu wyłączam - szkoda czasu.
Dzisiaj Enola Holmes wpłynęła na Netflixa, ale poczekam!
Najpierw muszę przeczytać książkę, więc Motylowa czeka.







Weekend planujemy sobie czytelniczy i ze spaghetti.
Oj nie chce mi się do pracy wracać, kiedy odżywam i oglądam
albo czytam, ale wiem, że to fajne jest teraz, bo na dłuższą metę...
Miałam w kwietniu trzy tygodnie postoju i to było okropne.
Jakoś się człowiek nie mógł ogarnąć, bo szkoła online... :/







Ale trzeba brać przykład z Kotków: Aleksik u góry,
Sansa z książką, Czesio na fotelu na historycznej narzucie,
na oknie błogostan ma Nikusia MHA Skrzeczkowska,
a w pościeli rozkosznie śpi Morfeuszek Śpioch nad Śpiochy.
A w filmiku na końcu prezentuje się Nikusia :)


A no i zaczyna się przedsprzedaż kalendarzy na 2021.
Jak ten czas leci!




PS. NA HBO Go widziałam jeszcze film "Opowieść Mary",
ale jak ktoś nie lubi takich trochę gadanych filmów to odradzam.
» Czytaj dalej... »

Jesień się zaczęła, a ja z Piernikami 🍁

Hej, hej!

Ciężko mi się oddycha ostatnio - utrudnienia mam,
ale to nie od choroby - duszności wywołuje Jagusio,
a czasem dociąża Mefisto - 3.80 to jednak jest coś.
Poza tym niby tydzień po antybiotyku, a zalepione,
a czuję się jakbym miała w nosie jakiś budyń 🤢








Jak patrzę na Jagusia i Mefisia szczególnie to nie wiem,
kto tutaj jest chory, bo on to czasem leży jak wypluty...
Za bardzo poczytać te pierniki nie dadzą od razu,
można czytać, ale jak się już ułożą i zasną w końcu,
bo tak to męczydusze są straszne i te nosy zimne wciskają.







Udało mi się ostatnio przed snem pooglądać filmy na HboGo.
Polecam więc: "Czy kiedyś mi wybaczysz?", "Bille",
"Uśmiechy smutnych mężczyzn" oraz "Przed mrozem".
Przyznaję, że zerkam opisy nim coś włączę, ale tu jest OK.
Całkiem sporo tych obyczajówek mają, na Netflix jest chaos.








Kończę już trzeci tom Żniwiarza i zacznę czwarty.
Nie wiem za co złapię kolejnego, ale na razie mnie trzyma.
Polecam, bo bardzo fajny klimat i cały czas się dzieje,
więc jak na jesień i nadchodzące klimaty w sam raz.
Może sobie zamówię serię o Zaginionej Księdze...?









Poza tym nic się nadzwyczajnego nie dzieje u nas.
W planach ogarnięcie drzwi i wymiana karty w kompie,
ale to się ogarnie, jak finansowo się uspokoi...
Chorowanie załatwiło nas na 250 zł zostawione w aptece.
Jakaś masakra z tymi cenami - Neosine Duo majątek.









Ale co zrobić, jak jest sezon przeziębieniowy,
a tyle czasu nam ucinał debil, że się to ciągnie...
Dobrze, że koty mają zapas karmy jeszcze z kwietnia.
Chyba coś czułam podświadomie, że może być ciężko.
A teraz ucięta wypłata za chorowanie będzie - yhhh...



No nic, będzie co ma być i nic się nie poradzi na to.
Póki co zamówię misiakom tylko żwirek, ale to po 1.
Tym razem paczki wniósł, więc znów zrobię na dwa
czyli żwirek plus pasty dla Mefa, żeby były dwa zamówienia.
Swoją drogą od wczoraj czekam na Mefa kupę - bywa.

Na koniec wrzucam obrazki Kotter.pl - polecam!



Uwielbiam te serie z okładkami książek
- koniecznie powiększcie sobie i zerknijcie 😹😹😹



Cieszmy się jesienią i tym, że będzie Halloween! :)






» Czytaj dalej... »

Popularne posty