Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Dzisiaj nadszedł czas na przemyślenia... Uwaga, ten wpis może złamać Serce. Jeśli ktoś nie ma siły, lepiej niech nie czyta... Ale ...
-
Czwartek i piątek i sobota Mefi dostał zastrzyk, puszki i ma jeść i tyć i nie robić nam numerów. Środa Triss Merida ostatni raz. Mefisio odw...
-
Witajcie, dziś 10ty dzień leczenia, a Myszka nie chciała śniadania. Wychodzi na to, że zaraz trzeba iść kupić zapas kurczaka, którego Mysz j...
-
Witajcie piątkowo... Niestety nasz dziadziuś Aleksik odszedł. Było lepiej po kroplówce, ale niestety organizm się poddał. Z jednej strony sm...
-
Hej, hej! 😻 Czas tak leci, że moje oczy wyglądają dzisiaj jak Sherlocka. Ale jak to już jutro Święta, a my dalej gdzieś w lesie?! 🙀 A...
-
Hej, hej! Jak tam żyjecie? U nas nieco ciężko po Drugim Dniu. Ale zanim padnę spać przejrzałam sobie zdjęcia... Salemcio mój 15 letni (...
-
Środa: Myszka jest bardzo dzielna. Codziennie je leki. Waży 3080 na czczo. USG wyszło bardzo ładnie, nie widać nic na węzłach ani jelitach e...













to dobrze, że się przytulają, ja tam bym chciała nawet w upał :D Witek wchodzi na mnie od święta, ale jak tyle kilogramów siądzie człowiekowi na klatce piersiowej to miło nie jest ;) korzystaj póki są malutkie :D
OdpowiedzUsuńKocie okłady w upał , też dobre ;-)))
OdpowiedzUsuńU mnie Mikesz tak się do mnie tuli ;-)
oj tam upał - przytulać się trzeba :P
OdpowiedzUsuń