Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Witajcie, dziś 10ty dzień leczenia, a Myszka nie chciała śniadania. Wychodzi na to, że zaraz trzeba iść kupić zapas kurczaka, którego Mysz j...
-
Dzisiaj nadszedł czas na przemyślenia... Uwaga, ten wpis może złamać Serce. Jeśli ktoś nie ma siły, lepiej niech nie czyta... Ale ...
-
Witajcie piątkowo... Niestety nasz dziadziuś Aleksik odszedł. Było lepiej po kroplówce, ale niestety organizm się poddał. Z jednej strony sm...
-
Hej, hej! 😻 Czas tak leci, że moje oczy wyglądają dzisiaj jak Sherlocka. Ale jak to już jutro Święta, a my dalej gdzieś w lesie?! 🙀 A...
-
Środa: Myszka jest bardzo dzielna. Codziennie je leki. Waży 3080 na czczo. USG wyszło bardzo ładnie, nie widać nic na węzłach ani jelitach e...
-
Hej, hej! W końcu piątek i mam wyniki badań Mefisia! Nerki są ok, a w moczu szczawiany jakieś. Na poniższym foto widać. To był ciężki t...
-
A od losu dostaliśmy wbrew pozorom wiele... Bo czy ważne są jakieś pierdółki w momencie, kiedy ma się ukochane osoby obok i koty? I...

















cudowne widoki <3
OdpowiedzUsuńSama rozkosz takie widoki :D
OdpowiedzUsuńJa nawet nie planuję wyjazdów , bo żal mi zostawiać koty. No i nie mam za bardzo z kim zostawić ...:(
U nas dwa razy dziennie miały ponoć wizytę, ale nie wiem czy babcia się nie zdrzemnęła i na pół dnia.
UsuńOj nam też było ciężko, nie planujemy na razie wyjazdów póki co, fajnie było, ale jakoś tak... No wiadomo.