Halloweenowa niespodzianka :)


Tak, jak miesiąc temu... i teraz dotarł do nas Kot w Worku!

Z koperty straszył nas kotoduszek!

Mały pomocnik otwierał kopertę jak zawsze :)

Bardzo hallowenowo - kot w rogu ma ząbki...

...i tu jakiś szantaż!

I czarny kot obok!

A tu w środku...

Podpis na pajączku!

Oj jest zainteresowanie...

Napis na terminarzu - genialna okładka!

Zainteresowała się dama dynią...

Aleksij polubił pajączka...

:)

Kasztanek...

Prezenty nas zaskoczyły, wiadomo - nie było wiadomo co będzie w środku.
Saszetka zniknęła w mig.
Uciekamy robić ciasteczka w kształcie kotków...

Udanego wieczoru... :)

Taki sobie kotek z niespodzianką...













Jagodowa przygarnęła taka oto damę.
Okazało się, że ten brzuszek to nie tylko bardzo najedzony wygłodniały kotek.
To niespodzianka - małe kocie kuleczki... Pytanie ile ich.
I co dalej? Oj pełna niespodzianek ta jesień dla nas...

Charakterek :)










***
To tylko pies, tak mówisz
Tylko pies
A ja Ci powiem
Że pies to czasem więcej jest
niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe.
Maleńka dusza, wielki człowiek.
Psia dusza się nie mieści w psie.
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie

/wiersz B. Borzymowska

Kochany "piecho" :)













***
Mój pies mnie kocha szalenie
I pańskie ma podniebienie
I skacze i kica i bryka 
I szczeka ! to piękna muzyka

Łapki ma śliczne, kochane
I mruczy sobie nad ranem
I lubi drapanie za uszkiem
I kocha moją poduszkę

I jakoś uwierzyć nie mogę
Że wyrzucony na drogę
Sam przerażony maleńki
Koszmarne wydawał jęki

Że ktoś nie miał sumienia
pozbawił go cienia, schronienia...
i że to ciągle się dzieje
a psy... mają nadzieję...

/autor wiersza nieznany