Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dailycat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dailycat. Pokaż wszystkie posty

Głupotki i życzenia dla zakłaczonych mam 🐱🐾

Witajcie niedzielnie!

Weekend zaraz się kończy, a mi na szczęście odpuściło.
Myszka po szczepieniu nieco zasmarkana, ale jesteśmy w kontakcie.
Chyba tak to działa, że po szczepieniu może tak się zdarzyć...
Poza tym reszta stada się względnie trzyma.
Lunka nadal leczona ze struwitów - strasznie są oporne...

Lunka

Triss

Yuumi


Chessur


Emrysek



Przeczytałam "Wielki Marsz" i polecam, bo to nie jest horror.
Mocno psychologiczny jak już, ale rzeczywiście warty przeczytania.
Filmowo to polecamy miniserial "Rezerwat" i "Przyjaciel rodziny".
Nie polecamy horroru pt. "Pearl", bo to taki dość specyficzny film...
Nie wiem czy poleciłam, ale serial "The Pitt" jest świetny.

Cirilla








MysQ

Jakoś tak ciężki ten tydzień mi się wydaje mimo, że w domu.
Ale coś tam sobie poogarniałam mimo cieknącego nosa.
Żeby złożyć klatkę to psychicznie się przygotowuje powoli.
Grunt, że jako tako sobie zrobiłam, co chciałam...
Oczywiście nie wszystko, bo jakoś, nie wiem, motywacji brakuje.

Morganek



Ejmisia

Poppy





Pogoda bardziej do spania niż działań większych.
Ale z zatokami żartów nie ma, więc nie ma co się przeciążać.
Dobrze, że to przeziębienie w porę ogarnęłam, odpoczęłam...
Była okazja sobie przemyśleć, wyciszyć się, popłakać...
Bo jak się czuje, że się potrzebuje zatrzymać to trzeba.



Daenerys







Jakieś nowe pomysły sobie kiełkują, co może przedstawić
albo gdzie coś dostawić, żeby było lepiej i sprawniej.
Na pewno muszę zorganizować jakiś kącik na haczyki na plecaki.
W sensie te transportery kocie za drzwiami powiesić na ścianie.
I takie jakieś pomysły głupotki sobie pomalutku ogarniamy...


Wszystkiego najlepszego dla Kocich i nie tylko Mam! 
Miejmy zdrowie i cierpliwość do tych naszych dzieciatych...
I niech podopieczni wszelkiego rodzaju też zdrowi będą!
Niech w wolnej chwili udaje się Wam odpocząć 
i porobić to, czego potrzebujecie Wy same! 💜🪻


✨✨✨

Zapraszam na nasz bazarek:
Zbiórka (wszystko z licznika już dawno u Weta:

Dziękuję! 💗💗💗
» Czytaj dalej... »

Postarzała się nam wczoraj Matkie...


Słuchajcie, Matka się nam postarzała wczoraj,
ale mówi, żeby nie próbować jej liczyć ile to lat.
My nie wiemy dokładnie, ale na kocie to jakoś mało,
czekajcie to będzie chyba 5 lat w kocim języku,
tak mówi plakat u naszej Wet i my jej wierzymy!







Słyszeliśmy jak Matkie obiecała nam na swoje urodziny,
że zamówi nam dużo kaczkowych chrupek - to dobrze,
bo my mamy dość tej ryby i odchodzi strajk, znaczy jemy,
ale z taką niechęcią wiecie, a nic poza rybą nie zostało,
wiemy, bo Czesio robił włam do szafki pod zlewem - ni ma.







Jako smarki w stadzie to uważamy, że nawet fajna jest,
wygodnie się na niej śpi i choć ją łaskoczemy to trwa.
Bo wąsiki muszą często opierać się o policzek albo czoło.
A najwygodniej to jest oprzeć mokry nochal, wiecie,
a Misza wie najlepiej, bo ona z języczkiem bosunowo!







Co my możemy o tej naszej Matkie powiedzieć? 
A no lubimy jej przeszkadzać czytać, wiecie, gonitwy,
a najlepiej przygryźć brzeg książki, bo wtedy zęby swędzą.
A MiszQ to lubi robić niespodzianki na podłodze - kłaczki,
wtedy Matkie tak fajnie w panice zdejmuje skarpetki...







Często słyszymy jakie jesteśmy kochane Niuńki, ale wiecie,
jakiś to taki ton jest jakbyśmy byli łobuzami, a my?! My?!,
My jesteśmy bardzo grzeczni i codziennie po 4 ją budzimy!
Nigdy nie zapomnieliśmy o tym - toż to zasługuje na nagrodę!
A my bardzo grzecznie jemy puszeczki do ostatniego kęsa!







Najbardziej lubimy jak Matkie leży pod kołdrą i ogląda.
Oglądanie gwarantuje dwie ręce wolne, żeby nas głaskać!
I najfajniejsze, że jak na niej zaśniemy to się nie rusza,
no chyba, że chce siusiu, ale wtedy jest wielkie nieszczęście!
I jak siedzi i zaśniemy też się nie rusza nigdzie!


To by było na tyle chyba, w sumie dobrze się nami opiekuje,
puchnielmy i pulchniemy, mruczymy, śpimy, biegamy...



Miau ;)

» Czytaj dalej... »

Popularne posty