Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lunka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lunka. Pokaż wszystkie posty

Skończył się październik... 🎃 +Wyniki

Wtorek:

Nerki nam się odzywają, ale mam leki. Mam przecież Purke nerkowa w domu.

Wyniki Myszki wklejam:

Z 27.10.


Dziś: 


Witajcie,

Z Myszką wiadomo, co jest, bo cały czas aktualizacje.
Kilka dni pod rząd już nas chce gryźć przy zastrzyku,
więc rozumiem, że jest lepiej - i oby tak zostało.
Z moich obliczeń wychodzi, że skończymy leczenie 30 grudnia,
jeśli będzie standardowe 84 dni - oby...
Dokarmiam drania mimo wszystko - łobuz z niej.


Morganka

Freja

Poppy

Morfeusz

Cirilla

Lunka

Freya

Triss

Freya

Osiwiałam w tym miesiącu do reszty, tego jestem pewna.
Ale co możemy zrobić poza walką do samego końca?
Myszka je sama, chodzi ciekawa po domu, nie siedzi w jednym miejscu
- chodzi do kuchni na stół obserwować gołębie, w nocy śpi ze mną.
Dokarmianie jest na wszelki wypadek, żeby nie chudła,
ale ona chętnie je ze strzykawki, więc co będę jej żałować...
Jutro przyjdą odpowiednie igły w końcu - linki post niżej.
Jedna czwarta zastrzyków za nami, więc nie poddajemy się.



Ejmisia

Czesio

Poppy

Emrysek

Piorunek


W pracy póki co mam mieć pierwsze zmiany, więc super.
Tylko musze sobie zachowawcze leczenie umówić na popołudnie.
Ale to nic, bo zastrzyk jest bezpiecznie po 20 na wszelki nadal.
Nie planuję nic, bo wiadomo, jak jest... 
Jedyne co mogę to listę lektur.
Wczoraj obejrzeliśmy z Młodym jakiś straszny film na Prime.
Backrooms polecam - mi się podobał. 
A tak oglądam Grimm - kocham.

Cebulka




Vuko obok ksiązek na ten miesiąc

Zła Myszka




Sama sobie patrz w obiektyw!

Październik to był kolejny ciężki miesiąc - odeszła Gabrysia.
Zagmatwało się nam życie, walczymy o Koci Domek...
Ale będzie co ma być - Motylowa mówi, że nic nie poradzimy.
Kochamy te nasze małe miśki i możemy tylko im pomagać,
leczyć, karmić, być z nimi, a jak się los potoczy zobaczymy.
Myszka ma ogromną wolę życia, Wet powiedział, że to CUD.
Kolejne badania krwi przed nami i pilnowanie tej anemii.
Nie będę robić wpisu oddzielnie, więc upamiętniam tu:

W tym roku odeszła od nas Gabysia, myślę,
że dość pokaźne stadko przywitało ją
tam za Tęczowym Mostem, gdzie czekają na nas...
Mieszkała u Jagodowej 11 lat 💜

NIEŚMIERTELNOŚĆ Clare Harner

Nie stój nad grobem mym, by łkać,
Nie ma mnie tam, nie poszedłem spać –

Jestem tysiącem wiatrów w biegu,
Jestem błyszczącym płatkiem śniegu.
Jestem promieniem słońca w zbożu,
Jesienną kroplą deszczu w morzu.
A gdy się budzisz w ciszy dnia,
To kluczem ptaków, który gna,
Zerwawszy cicho się do lotu,
Przekraczam noc, wychodząc z mroku.

Nie stój nad grobem mym, by łkać,
Nie ma mnie tam.
Ja trwam.


No i co teraz tylko czekać na grudzień...
Mam zapas herbatek z Aldi - takie fajne Basilur zimowe.
Mam stosik książeczek i Serducho pełne Nadziei dla Myszki.
Prawie już ją Mort dorwał, ale nie, jeszcze nie Czas.
Myszka ma na tym Świecie jeszcze pobyć...

Trzymajcie się!

» Czytaj dalej... »

Migawki z pierwszego tygodnia urlopu 🐱

Witajcie sobotnio,

Miałam napisać wczoraj, ale jakoś tak wyszło przez zapalenie ucha.
Od rodzinnej mam Amoklasiv, a od laryngologa maść z antybiotykiem.
Nie ma to jak zachorować na urlopie przez wiatrak i upały...
Zaczęło się od swędzenia i pieczenia, a potem już spuchło w środku i koniec.
Ważne, że już nie boli, a ja nie nalewam wody do ucha i unikam wiatraka.
Trudno, i tak wszyscy umierają od upału tak czy siak.
Ejmisia jest u nas i na razie sobie radzi, mnie zauważam, żeby się ganiały.
Przez upał wszystkie koty śpią gdzieś pochowane...

Freja

Deneris

W tle Emrysek

Fajna ksiązka, czekam na 2 część.
Myszka przysypia jak zawsze



Ejmisia, moja Pureczka



Ogarniamy sobie Koci Domek i oglądamy i czytamy...
Jestem półgłucha, więc ciężko o jakieś atrakcje niestety.
Polecam do obejrzenia: Sanningen, Sorry Baby, Zima pod znakiem Wrony,
Dziewczyna z igłą, Requiem dla snu, Drobiazgi takie jak te,
Powrót do Silent Hill, Między światami, ARQ, Yellowjackets.
I ja sobie obejrzałam Walking Dead dodatkowe seriale na Canal+.
A dziś w upał na nic nie mamy siły, więc pierogi kupione,
stoi woda i inne picie po kątach i próbujemy przetrwać ten skwar...






Próba kolorowania w upał






Pokój Młodego pomalowany, ale jeszcze przemeblowanie.
Odgracanie trwa cały czas, więc co rusz coś na Vinted wpada,
ale wysyłamy na bieżąco, bo i tak wynosimy codziennie coś.
Nie jestem w stanie usiąść do kompa w tym upale. 
Wkurza mnie to, bo człowiek zamiast odpocząć na urlopie
to zdycha w skwarze nie do wytrzymania...
A jeszcze z uchem się okaże jak wyjdzie, bo może znowu laryngolog.
Ona i tak mi się kazała zgłosić za 14 dni...



Freja paróweczka gruba


Vuko ogomniasty

Luna



Piorunek na tle nowego koloru u Mlodego

Kocie sprawy na razie zawieszone - tylko obroże zamawiam.
I muszę uzupełnić zapasy karmowe i żwirowe...
Wet i tak na razie zabiegi wszelakie mówi, że na spokojnie.
I na pewno muszą minąć upały, nie chce, żeby mi kot zszedł.
Zęby musi mieć zrobione Daenerys, ale na spokojnie.
Aimèe i Cirilla mocz do łapania i krew do badania.
W ten upał jednak nie jestem w stanie myśleć...
Łeb pęka, ucho swędzi i kłuje, umieramy...

Cat Island by Quint Buchholz

PS.W związku z zabójczym wyrównaniem za prąd zbieramy na karmę żwirek oraz obroże calm. Aimèe wróciła do naszego pokoju i oswaja się, ma chore nerki, więc dostaje specjalną karmę. Pomagają jej obroże calm. Myszka po leczeniu ma się dobrze, ale dostaje immunovet na odporność, bo co rusz łzawi hej oczko. Daenerys będzie miała usuwana resztę zębów, więc zbieramy na zabieg. A Cirilla badanie moczu i krew, bo zaczęła nam siusiać przy kuwecie... Nazbierało się, ale dziękujemy za każde wsparcie 💚💚💚 Grosz do grosika i damy radę! Trzymajcie się! 💚 Dziękuję za wszystko! 🍀🍀🍀

Zapraszamy, bo naprawdę fajne rzeczy :)

» Czytaj dalej... »

Popularne posty