Całkiem poważny koteczek :)












Może dlatego, że to jedne z pierwszych zdjęć to tak trudno z jakiegoś zrezygnować...
Więc wstawiłam więcej.

Amberkuś kochany, lubi się przewalać na plecach na leżącym człowieku i zjeżdżać tak na prześcieradło, i się ociera mruczy i liże i czasem aż przygryzie tak delikatnie, jak już nie wie co zrobić. :D

Ale Chwarny Dzień coraz bliżej...
...czyli do poniedziałku 15:oo jeszcze jesteś pełnoprawnym kocurem. :p

Pamiętajmy, sterylizacja i kastracja jest dobra dla zdrowia mruczków.
I naszego zdrowia psychicznego, bo po co komu zasikane mieszkanie... ;)

Ja ci zasłonię okno...






Rude znaczy wymagające :)














Jaguś jak już go najdzie na pieszczoty to jest wymagającym, ale za to bardzo głośnym traktorkiem... :)
Ale warunek jest taki, że musi być cisza i spokój, bo inaczej jaśnie pan sobie pójdzie. ;)