Weź wytłumacz kitku... 🐱


Witajcie w ostatni weekend września!

Spanie pod kocykiem i kotkami już zaczęte,
a skarpetki są obowiązkowe - wiadomo.
Vuko bardzo grzeczny jest, a w weekend pilnujemy,
więc sobie chodzi, śpi, bawi się, nie jest źle.
Prześwietlenie i kastracja lada moment będzie,
ale to spokojnie chyba jakoś w przyszłym tygodniu.
Ku pamięci: książki polecam "Koniec wieczności", "Jeśli mówisz o ryzyku"
oraz młodzieżówkę "Szukając Alaski" serial był świetny.
Oglądamy ostatnio starocie "Wyspa tajemnic", 
"W sieci pająka" i skończyłam "Chirurgów".


Grzeczny misio 



Daenerys i Ciri





Czesio 

Na tygodniu trochę było stresu, bo Czesio i Morfeusz byli na krwi,
a także na pobraniu moczu. Lunka też, ale i niej struwity.
Odkryliśmy od jakiegoś czasu, że jest posikiwane po kątach.
Samo odkrycie wyszło na to, że pierwsze znalezione było po odejściu Aleksa.
Ale pudełko wyrzuciłam, szafa umyta, myśleliśmy,
a może jakieś pudełko stare czy coś, coś zaśmierdziało...
Ręczniki też się pilnie, żeby nie były na podłodze łazienki...


Stała ekipa spaniowa

Morfeuszek 


Triss na swojej podusi


Domek Cirilli

Czesiu

Daenerys i Morfeusz


I od tamtej pory co jakiś czas w łazience się pojawiło obok wanny nasiusiane.
Zaczyszczamy i próbujemy znaleźć który to, ale wyszło, że Morfeusz.
Chessur też się tam kręcił, więc myślę wezmę dwa,
bo może któryś ma pęcherz chory, a drugi poprawia.
A tu wczoraj patrzę, a tam też Emrys poszedł...
No więc czekamy na wyniki tych dwóch panów 
i bierzemy Emrysa na to samo badanie.
A wszystko od kwietnia trwa śledztwo - żałoba po Aleksie?

Myszka

Nie pamiętam, czy pisałam,
ale krew Daenerys ma ok,
zęby ma do ogarnięcia 






Triss też ma krew ok. 
Zęby na kontrolę tylko jeszcze.


Fajna młodzieżówka polecam

Ale wiecie, wykluczam medyczne problemy bo tak trzeba.
Zaczyna się zawsze od najłatwiejszego rozwiązania.
U Młodego Aimèe ma chore nerki i już zamawiam podkłady po prostu.
NajbardIej chłonne są jednak chyba te dla ludzi 60x60
i szukam po internecie jak najtaniej, żeby miała...
Alex miał chorą trzustkę ostatni rok i obok kuwety robił 
- też człowiek się godzi z losem i czyści i sprzątamy...
Bo co powiedzieć choremu kotkowi? Jak wytłumaczyć?

Emrys przychodzi tylko do mnie

Ciekawe sci fi polecam




Emrys w obroży i było mniej sikania fakt

Czesio też miał etap obroży ;)

Wynajem 

Emrynio -
to jest ulubione krzesło 

Triss prawie nie ma już ząbków 

I jak wytłumaczyć mam (jeśli mocz będzie ok), że Alex nie wróci?
Oby to się jakoś poukładało. Feliway mam w koszyku zooplusa,
ale czekam aby móc zamówić - kiedyś zadziałał na konflikty
oby teraz też zadziałał na tę akcję moczową...
Emrys ma 6 lat i żbiki po 7 - nie znają świata bez Aleksa.
Emrys z nim spał na łóżku obok mnie, od kiedy nie ma Aleksa...
Nie śpi już nawet na łóżku - wycofał się gdzieś w swój świat.
Kocie historie...

Jak będą wyniki to napiszę. 
Załamka.





O to, to:


» Czytaj dalej... »

Dobije mnie ten wrzesień 🛸


Witajcie,

Strasznie ciężki ten tydzień, ale pocieszam się, że Vuko w domu.
W szkole nieco zamieszania, bo to ósma klasa i stres jest.
Załamka życiowa z rachunkiem za prąd. Nie skomentuje.
Załamka, bo podeszwa w bucie mi pękła i będę szukać kolejnych.
Nic nigdzie nie idzie, nic nie wychodzi - mam dość.
Czasami mówimy, że brakuje jakiegoś przylotu UFO... 
Ponarzekane, lżej się zrobiło...

Cirilla kocha Vuko 💜 



Morfeuszek 

Miszka

Cirilla 

Triss


Daenerys 


Vuko jednego dnia spokojniejszy, drugiego świt totalny.
Ale pilnujemy go. Jak nikogo nie ma to do klatki, na noc do klatki.
Do prześwietlenia nie ma zmiłuj i może miauczeć.
Ja nie przeżyje drugi raz jego pobytu w szpitaliku.
Obecnie dobija mnie ból ostrogi w prawej nodze.
To nowa ostroga i o rehabilitacji do nowego roku mogę zapomnieć.
Do tego jakiś katar się pojawia... Będzie bardzo źle to pójdę do lekarza.


Chessur









Pocieszenie moje to kotki i czytanie po pracy.
Bardzo ciężko jest i padam spać wcześnie.
Cokolwiek trzeba odkładam na później, bo nie wyrabiam.
Nie wiem, może ten stres teraz schodzi, cała historia Vuko.
Osłabienie czuć, energii brak, chęci do ogarniania brak.
Jedyne co, to, że coś trzeba to się ogarnia od razu.
Jakoś trzeba wytrzymać.



Yuumi







Generalnie staram się mieć wszystko gdzieś poza najważniejszym.
Kiedyś może bym się denerwowała, ale obecnie mam dość.
I po prostu będzie co będzie.
Niewiele mogę zmienić czy zadziałać, więc cóż...
W pracy zamieszanie jak zawsze, człowiek się odcina,
ale wiadomo jakaś masowa histeria się udziela nieco...
Będzie co ma być. Nic nie zmienię. 








Młodzieżówka,która przeczytałam
 w 4 dni chyba :D

Emrys z ciekawa książka ;)


Żbiki na krew będę umawiać jutro i zobaczymy.
Jednemu i drugiemu ten mocz bym zbadała, bo ja im nie ufam.
Lunka z tymi struwitami to już nie mam siły, ale co zrobić.
Może ma tendencję - krew też jej zbadamy, bo może trzustka.
Bo czasami zrobi kupkę obok kuwety i nie wiesz, człowieku,
czy to bo brudno, czy coś się dzieje, tak samo jak u Morfeusza.
Czesio też może poprawiać po nim to sikanie...

Dobra tematy jakieś ciężkie się zrobiły.
Kończę, idę czytać.

Plan na najbliższe dni wygląda tak:



Uwielbiam te obrazki 🧡🍁🍂

» Czytaj dalej... »

Popularne posty