No jak to minął już tydzień?! 🙀
Mruczę, więc jestem... 🤎💛🧡
Isia skończyła w tym roku 11 lat - tak jak moje Rude i Mef.
Też jest z wiosny 2009 roku - wcale po niej tego nie widać :)
Może mi się uda zrobić jej jakieś aktualne zdjęcia...
Na razie trzeba się zadowolić tym, co mam na kompie :)
Isia się nic nie zmieniła raczej, choć jest już sporo lat...
Isia jest specyficznym kotkiem - do mnie nie przychodzi.
Choć raz jak były Święta siedzieliśmy dłużej - wyszła!
Przyszła na kanapę do Babci i się przymilała, a ja bez ruchu
jak najciszej wyciągnęłam rękę i ją głaskałam - niesamowite.
Isia ma zupełnie inną sierść niż wszystkie koty - niepowtarzalną!
Wskoczył mi na kolana
zgrabnym kocim susem
i wiadomo: już teraz
długo się nie ruszę.
Ładnie mruczysz – szepnąłem
z pieszczotliwym gestem.
– Wiem o tym – odpowiedział
– Mruczę, a więc jestem.
Podobnie u mnie Nikusia ma taki puszek, a nie sierść.
Jednak Isia też jest wyjątkiem - sierść jeszcze inna...
Nie jest dużym kotkiem, choć zdjęcia mogą robić inne wrażenie.
Jest malutka - nie aż tak jak u mnie Sansa, ale najmniejsza.
I puchata dość - bo to raczej chudzinka niż taki mIsio.
Imię ma oczywiście od Misia - nie miała jednak łatwych początków.
Najważniejsze, że z bezdomności i dokarmiania zimą trafiła do domu,
a później do Domku na Zawsze - u Jagodowej - do Salemka.
Salemek nadal ma respekt do panny - on ma swój świat,
ale co poradzić jak Salemek skończy zaraz 16 lat jesienią...
Nie zmienia to faktu, że Isia jest pierwszą zaadoptowaną
przez Jagodową kotką - już po sterylizacji była, więc luz.
A przytulas z niej straszny ponoć jak się przyczepi...
Isiunia ma się dobrze i ma raj na ziemi - tego życzę
każdemu bezdomnemu szukającemu domku kotkowi!
Miłego dnia!
Popularne posty
-
Poniedziałek Myszka jest u Weta na badaniach, więc będziemy czekali na info. Trzeba to tam jakąś kroplówkę dadzą itd. Jesteśmy w kontakcie. ...
-
Czwartek Dzielnie zniosła zastrzyk, a później pięknie zjadła mus z indyka taki premium. Myszka utrzymuje wagę jest 3050. Ale wiadomo to jes...
-
Dziś odeszła Gabrysia z Domu 🫐 Jagodowej... Na początek zacytuję o Gabrysi z zakładki "O naszych Kotach": Jesienią 2015 roku Jag...
-
Dzisiaj nadszedł czas na przemyślenia... Uwaga, ten wpis może złamać Serce. Jeśli ktoś nie ma siły, lepiej niech nie czyta... Ale ...
-
Poniedziałek Mefciu dostał zastrzyk, ale się obraził. Przytachałam od weta 7 puszek dla Mefisia na zapas i będziem testować. Mefciu nie może...
-
Witajcie! Pogoda ze słonecznej zamieniła się nam w siąpiący deszcz. Szaro buro i ponuro, a rano padał śnieg! Na dole dodaję filmik. ...
-
Wieści 21:00 Dotarliśmy do domu, jutro po 16 mamy się stawić. Amber nie ma czasu. Od razu do miski z chrupami i teraz zwiedza. I szarpie za...














































