Damy u mej mamy ;)
Te, które widuję... :)
| Pocieszna i bawi się jak mały kociak, ale... |
| ...Gabrielle nie daje sobie wejść na łeb! |
| Pani sama siebie, |
| nie lubimy nikogo tfu innych kotów. |
| Jak zwykle piękna... |
| wymagająca głaskanek... |
| ale także pocieszna jak kociak :) |
| Najwierniejsza uczennica Salema, śpioch jeden... |
| Bursztynooka piękność... |
| lecz powieki takie ciężkie... |
| Safirka śpi jak Salem z głową w górze, a co... |
Jeszcze jedna dama Jagodowej mieszka - Isia,
ale ona mi się nie pokazuje.
Jak te koty pamiętają, że do weta się je woziło!
Kocie Mamy...
| Nasze najmłodsze... |
KOCIE MAMY*
K O T Y. Blisko człowieka, a przecież
jakże często ich los łzy wyciska.
Dobrze chociaż, że są na tym świecie
Wysłanniczki świętego Franciszka.
Strudzone własnym ciężkim życiem,
oszczędzające na jedzeniu,
wychodzą wieczór, aby skrycie
ulżyć kociętom w ich cierpieniu.
Od ust odjęte resztki jadła,
kupione za ostatnie grosze,
zaniosą kotce, by nie padła
– wzruszone małych kociąt losem.
Sercami otwierają bramy
człowieczych sumień – gdy zamknięte –
anonimowe KOCIE MAMY,
niedocenione KOCIE ŚWIĘTE.
Nie znajdą miejsca na pomnikach,
ICH na cokołach nie ujrzycie
w piwnicach, szopach i śmietnikach
ratują smutne kocie życie.
Z całego serca Je pozdrawiam;
życzenia składam Im najszczersze
i Im to własny pomnik stawiam
moim serdecznym dla Nich wierszem.
/*F. Klimek
| ...i nasze najstarsze :) |
Wszystkiego najlepszego dla Kocich - i nie tylko kocich - Mam!
Wiersz na czwartek...
***
nie potrafię inaczej
w środku ciała
jest kot wygięty pragnieniem
wołający o człowiecze ręce
uspokajam go słowami
kłamię
o przedziwnych kolorach i dźwiękach
wbuja okrągłe oczy
w pustą ścianę
nie wierzy
przeciąga się
prostuje palce
nie wierzy w nic
i nagle
wszystkie zgięte paznokcie
wbija we mnie
głuchy ślepy kot
/wiersz Poświatowskiej
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
-
Hej hej, zdjęcia miały być do innego wpisu, Ale od kilku dni walczymy z kupą. A dokładniej maleństwo ma biegunkę. Wczoraj na alarmów do weta...
-
Witajcie niedzielnie! No już jutro do pracy, ale wymęczyło mnie to chorowanie. Antybiotyk mam jeszcze trzy dni, ale wybiorę uczciwie. Wczora...
-
Hej, hej, Ja tak na chwilę ogarnąć życie - w sensie bloga. Żyję, codzienność pokićkana jak kolejność zdjęć. Wszystko w locie, niektóre na ko...
-
Byłem grzeczny jak aniołek na pobraniu krwi. Nic nie jojczałem i dałem sobie ładnie pobrać krew. To jest opaska pomarańczowa. Potem dałem so...
-
Piątek: Korzystają z kuwetki wyłożonej ręcznikiem ogarniają że mała miseczka to kuweta! Od środy dostają troszkę tacki oraz zupkę mięsna. A ...
-
2 maj 2009 - 29 wrzesień 2021 To ten Rudy, co pół Łodzi jechał na moich rękach tramwajem do weterynarza, co zawodził, ale siedział. Ten Rudy...
-
Dzisiaj nadszedł czas na przemyślenia... Uwaga, ten wpis może złamać Serce. Jeśli ktoś nie ma siły, lepiej niech nie czyta... Ale ...
