31 maja, 2016

A tymczasem u znajomej Aś...


Jest sobie taka koteczka... :)








Ma na imię Whisky :)
Podziwiać! ;)

/foto by Aś

» Czytaj dalej... »

29 maja, 2016

Szajbotoaleta parapetowa :)




















» Czytaj dalej... »

26 maja, 2016

Damy u mej mamy ;)


Te, które widuję... :)

Pocieszna i bawi się jak mały kociak, ale...

...Gabrielle nie daje sobie wejść na łeb!

Pani sama siebie,

nie lubimy nikogo tfu innych kotów.

Jak zwykle piękna...

wymagająca głaskanek...

ale także pocieszna jak kociak :)

Najwierniejsza uczennica Salema, śpioch jeden...

Bursztynooka piękność...

lecz powieki takie ciężkie...

Safirka śpi jak Salem z głową w górze, a co...

Jeszcze jedna dama  Jagodowej mieszka - Isia,
ale ona mi się nie pokazuje.
Jak te koty pamiętają, że do weta się je woziło!

» Czytaj dalej... »

Kocie Mamy...


Nasze najmłodsze...

KOCIE MAMY*

K O T Y. Blisko człowieka, a przecież
jakże często ich los łzy wyciska.
Dobrze chociaż, że są na tym świecie
Wysłanniczki świętego Franciszka.

Strudzone własnym ciężkim życiem,
oszczędzające na jedzeniu,
wychodzą wieczór, aby skrycie
ulżyć kociętom w ich cierpieniu.

Od ust odjęte resztki jadła,
kupione za ostatnie grosze,
zaniosą kotce, by nie padła
– wzruszone małych kociąt losem.

Sercami otwierają bramy
człowieczych sumień – gdy zamknięte –
anonimowe KOCIE MAMY,
niedocenione KOCIE ŚWIĘTE.

Nie znajdą miejsca na pomnikach,
ICH na cokołach nie ujrzycie
w piwnicach, szopach i śmietnikach
ratują smutne kocie życie.

Z całego serca Je pozdrawiam;
życzenia składam Im najszczersze
i Im to własny pomnik stawiam
moim serdecznym dla Nich wierszem.

/*F. Klimek

...i nasze najstarsze :)

Wszystkiego najlepszego dla Kocich - i nie tylko kocich - Mam!

» Czytaj dalej... »

22 maja, 2016

Dwuletni Ambuś :)







» Czytaj dalej... »

21 maja, 2016

Zgodna trzylatka :)






» Czytaj dalej... »

19 maja, 2016

Wiersz na czwartek...



***
nie potrafię inaczej 
w środku ciała 
jest kot wygięty pragnieniem 
wołający o człowiecze ręce 

uspokajam go słowami 
kłamię 
o przedziwnych kolorach i dźwiękach 

wbuja okrągłe oczy 
w pustą ścianę 
nie wierzy 
przeciąga się 
prostuje palce 

nie wierzy w nic 
i nagle 
wszystkie zgięte paznokcie 
wbija we mnie 
głuchy ślepy kot

/wiersz Poświatowskiej



» Czytaj dalej... »

17 maja, 2016

Amber: To jest mój człowiek.









» Czytaj dalej... »