31 grudnia, 2017

Czarujemy 2018 najpozytywem z 2017! ✨


By zaczarować kolejny rok naszej Kociej Rodziny
czarujemy zdjęciami nowych członków Naszej Rodziny:

takie to było malutkie! 🐾








i jaki odważny był malutki Sherlock!










Amberek chciał się z nimi zakumplować...








Słodziak dywanowy :)







błękitnookie sreberka wiercące się strasznie :)




Mefcio od razu pokochał, 
a one pokazały, że lubią rolki papieru i po papierze...





A teraz wyrosły z nich dorodne młode koty
i mamy nadzieję, że będą z nami w zdrowiu jak najdłużej!


Przez to całe choróbstwo takie a to inne nie pamiętam,
czy należycie je przywitałam w Naszej Rodzince.
Nadrabiam dzisiaj, kiedy przeżyją pierwszego w swoim życiu Sylwestra...
My nie strzelamy i Wam życzymy jak najmniej tego huku!

Życzymy Wam jeszcze raz, by 2018 był jak najlepszy dla Was i Rodziny!

» Czytaj dalej... »

29 grudnia, 2017

Kocie wieści i podsumowanie 2017 🍾🥂


Hej, trochę żeśmy ostatnio przepadli w samym aktualizowaniu wpisów...
Nadszedł moment napisać coś trochę od siebie :)

Najpierw wieści, bo wiem, że na to każdy śledzący rozwój chorób u nas... czeka:
Mefisto ok, pysio podpuchnięty w miejscu zęba, ale tak ma być.
Podliczyła nas wet i wszystko ze zbiórki pomagam.pl (po uzbieranych) wyczyszczone do zera.

Mefisto nadal poważny!

Amber ma wyniki wymazu!!!
Jakaś bakteria - pałeczki czegośtam...
I dostał do pysia taki dość drogi lek, niby kotom smakuje,
ale on ma to gdzieś.
Ma dosyć mnie jak idę w jego stronę i ucieka,
bo i tak dostaje dwa razy dziennie leki na utlenienie krwi.

Leki Amberka, dość kosztowne, oby skuteczne!

Więc teraz skupiamy się na badaniu u kardiologa,
na które na pewno trzeba się przygotować finansowo,
bo pewnie będą leki. Przeszczepów niestety kotom nie robią.

A już za dwa dni kończy się ten nasz 2017 rok! 🐱

Gabrysia i Safirka

Ciężki to był rok, jeśli idzie o chorowanie
(świerzb, koci katar, Amber co rusz na lekach, Jaguś struwity,
Gabrysia nam się zaczęła dusić (astma) i Safirka struwity)
i kastracja obu maluchów i szczepienie ich...
Na pewno rekord w kosztach weterynaryjnych!
Ale tego wolę nie liczyć, bo naprawdę extra drapak by był. ;)

O tym napiszemy więcej :)

Skupmy się na pozytywach! :)
Doszły dwa słodziaki, Daenerys i Sherlock.
Salem miał 13 urodzinki!
Mieliśmy 1000 wpis.
Udał się wymarzony wyjazd, (za co nam kocim katarem koty podziękowały ;)
(Mają hespersa od małego, ale kto wiedział...)


Słodziaki wczoraj...


i słodziaki dziś... ;)

W sprawie Amberka pozytywy:
Mieliśmy trochę stresu, że chłoniak, ale odsunięto to od nas
i odsunięto białaczkę i ten drugi koci hiv.
Staramy się z tego cieszyć i nie bać przyszłości.

Nasze oczko w głowie!
Między innymi ośmioma, ale i Salemkiem,
i jego ferajną, więc ok mamy 14 ;)

Poza tym kotki się dogadują ze sobą i maluchami.





I naprawdę życzymy Wam (i nam), żeby 2018 był lepszy!
Spokojniejszy, bez stresów, bez strachu,
żeby spełniały się Wam marzenia i udawało wszystko!

Życzymy Wam wesołych chwil z Rodziną,
w której skład przecież wliczają się też ukochane Koty
(oraz inne zwierzątka), aby były z Wami w cieple
- dlatego wszystkim szukającym Domu życzymy,
by Domek i Opiekun na Zawsze się odnalazł!

A także zdrowia Wam i Waszym Kudłatym!

Salemek potwierdza posiadanie ząbków ;)

I oczywiście nie strzelamy w Sylwestra!

» Czytaj dalej... »