Wiewióreczkowe nowinki pocieszne 🐿️


Witajcie czwartkowo!

U nas póki co szpitalik się powoli wycisza - szepnę.
Głośno się na razie staram nie cieszyć, bo Sherlock...
Sheri ma swoje dziwactwa i różnie może być,
póki co cieszymy się, że nikt poza Chessurem nie kicha.
Jak będzie kontrola u Weta to idą we dwójkę.

Daenerys







Coś zimno się zrobiło, kaloryfery ledwo ciepłe...
Siedzę w bluzie i długich spodniach, bo zimno.
Śniegiem sypnęło i coś łapać próbuje, ale nie pozwalam.
Bierzemy witaminkę C, pijemy ciepłe herbatki...
Chyba na weekend zamówię rosołek zdrowotny.

Morfi

Chess

Yuumi i Morfi

Morfi, Daenerys i Chess


Daenerys myje Morfiego


Jutro Młody ma w szkole kino, a ode mnie dostał żelki rekiny.
U nas kocurków i kocurzyc dostatek, więc na święto była puszka.
Dostały bonusowo puszkę rybną - niech się cieszą.
A u mnie dzień kobiet był paczuszkowy - szalone dziewczyny!
Romanka i Lidia uratowały godność mła i drobiazgami pocieszyły.





Triss

Emry


Wtorek był więc pełny emocji, czy paczka dotrze,
a później był bieg do paczkomatu - i radość trwa w nas nadal.
Puszeczki od Lidii misiaczki już zjadły, Czesiu wchłonął.
A obrazek od Romanki czeka schowany w szufladzie.
Szukam odpowiedniego miejsca. Figurka przy monitorze.

Alex i Sheri








Liścik cudowny był w środku, a i wiewiórcze akcenty.
Nie mam zdjęć wszystkiego, bo mam na telefonie,
dokleję na dole posta z telefonu - obecnie piszę z kompa.
Ogromnie dziękuję dziewczyny - szalone jesteście!
Jak tylko na coś wpadnę - albo potrzebujecie piszcie!

Sansa



Aleksiej




Trzeba się trzymać razem i to jest właśnie fajne.
Paczkomat sprawnie działa - możemy coś wysłać
i na drugi dzień już można odebrać w drugim końcu Polski.
Taki mały kosmos w tym naszym blogowym świecie.
Nie wiem, jak wy, ale mnie to strasznie podnosi na duchu!



Luneczka



Chess

Meffu

Poza tym wszystkim dzisiaj zamówiłam kotom żwirek
oraz Mefisiowi zamówiłam karmę weterynaryjną Hill's i/d.
Niestety tej co ma obecnie nigdzie nie ma, ale to jak z puszkami
- nie było, myślałam, że wycofali, a tu nagle się pojawiły...
Na koniec wstawiam zdjęcia obiecane plus wycięte drzewo.

drzewo wyciete dla latarni...

Morfi chciał zabrać pokrowiec




mi się ta ramka podoba!!!

epika!

Mam nadzieję, że paczuszkowa radość będzie się
we mnie długo utrzymywać i dodawać skrzydeł! :)
A i ja bardzo lubię coś wysyłać - uprzedzam! :D
Trzymajcie się tam!


PS. Słodkie przed sobą schowałam!


» Czytaj dalej... »

Popularne posty