Witajcie niedzielnie,
Leczenie gluta dalej trwa i Vuko i Frei.
U Jagodowej Buba chora i Salem Junior straszy.
Daenerys ma kontrolę i Miszka, a poza tym ok.
Oby się ta sytuacja utrzymała, bo osiwieję na ament.
Miszka na antybiotyku, a Daenerys w ubranku.
 |
| Mrynio czasem wyjdzie na słoneczko |
 |
| Czesiu przytulanka ostatnio |
 |
Ruda coś chuda, ale u niej to zęby... |
 |
| Vunio po antybiotyku odsypia |
 |
Morfeuszek na ulubionej poduszce A Miszka i Czesio to tak na chwilę... |
W ramach terapii byliśmy w kinie na nowym Avatarze.
Jak dla mnie najlepsza część że wszystkich.
Finał Stanger Things jak dla mnie udany - i serial sztos.
Zaczęłam Downtown Abbey i TO: Witajcie w Derry.
Obejrzałam finał The Good Doctor i uważam, że dobrze zakończyli.
 |
Oczywiście za chwilę Mysza zrobiła mu lanie |
 |
| Mrynio w słoneczku |
 |
| Freja kot o krótkich nóżkach |
 |
| Morfi w hamaku |
Poza tym czytam sobie "Czarny Staw" - właściwie kończę,
przeczytałam dwie książki Petra Dvorakova "Wrony" i "Jestem głód".
Zaczęłam sobie jeszcze raz czytać "Ja, Diablica",
żeby potem sięgnąć po "Ja, Anielica" do recenzji.
A poza tym to hałda hańby czeka... 📚
 |
Bardzo fajna książka po finale Stranger Things |
Ogarniamy sobie powoli, co czeka - zaległosi coraz mniej...
Motylowa wróciła do korzeni i sesji RPG z Młodym siada.
Zawsze to jest coś innego, nowego i bez prądu zabawa.
A i zapomniałam wspomnieć, że Młody skończył 15 lat!
Nie wiem, jak ten czas leci....
Ale co poradzić - zeszły rok zabrał dwa kotki - Sansę i Aleksa.
Vuko przeżył na szczęście uraz kręgosłupa i się uspokoił.
Freya znalazła domek u nas, ale widać, że to uliczny kot.
Przynajmniej jest motywacja do ogarniania zlewu na bieżąco.
Jeszcze ją doleczamy i diagnozujemy z tym kaszlem...
Życzymy Wam wszystkiego Dobrego ✨
» Czytaj dalej... »