Imprezy ciąg dalszy... O.o
Jak już było mówione - picie...
Bo taka woda z wanny z kamieniem najlepsza, prawda?
I jak u zrozumieć kota?
Przegotowana woda w miskach - to nie...
Do wanny po nocy będą się szlajać...
Wieści: Aleksika na razie mamy obserwować...
Zobaczymy czy brzusio bezproblemowo odrośnie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Hej hej, zdjęcia miały być do innego wpisu, Ale od kilku dni walczymy z kupą. A dokładniej maleństwo ma biegunkę. Wczoraj na alarmów do weta...
-
Witajcie niedzielnie! No już jutro do pracy, ale wymęczyło mnie to chorowanie. Antybiotyk mam jeszcze trzy dni, ale wybiorę uczciwie. Wczora...
-
Hej, hej, Ja tak na chwilę ogarnąć życie - w sensie bloga. Żyję, codzienność pokićkana jak kolejność zdjęć. Wszystko w locie, niektóre na ko...
-
Byłem grzeczny jak aniołek na pobraniu krwi. Nic nie jojczałem i dałem sobie ładnie pobrać krew. To jest opaska pomarańczowa. Potem dałem so...
-
Piątek: Korzystają z kuwetki wyłożonej ręcznikiem ogarniają że mała miseczka to kuweta! Od środy dostają troszkę tacki oraz zupkę mięsna. A ...
-
2 maj 2009 - 29 wrzesień 2021 To ten Rudy, co pół Łodzi jechał na moich rękach tramwajem do weterynarza, co zawodził, ale siedział. Ten Rudy...
-
Dzisiaj nadszedł czas na przemyślenia... Uwaga, ten wpis może złamać Serce. Jeśli ktoś nie ma siły, lepiej niech nie czyta... Ale ...








Moje z wanny wody by nie wypiły.
OdpowiedzUsuńWolą swoją fontannę. :D
No ja myślę o poidełku, myślałam, że to jakoś dużo prądu ciągnie, ale przeczytałam opisy CATIT i są fajne, ale są dwa chyba albo trzy i cięzko wybrać...
Usuń