Ostatnio u nas w miarę stabilnie, ale nadal szpitalik.
Myszka na antybiotyku nadal, na tygodniu kontrola.
Czesio na tygodniu idzie też, bo odkryłam, że ma pęknięte kły.
Ale on je - zauważyłam przez przypadek jak ziewał.
Ma kły ułamane prawie przy dziąsłach i zastanawiam się jak?!
No, ale niech Wet zobaczy i oceni, on mi nie da zobaczyć.
![]() |
| Morgana łobuz |
![]() |
| Vuko |
![]() |
| Chessur |
![]() |
| Daenerys, Morfi i Czesio |
![]() |
| Daenerys ze skrzydłami do książki :) |
![]() |
| Aimèe nasza najstarsza |
![]() |
| Mysza i Freya |
Coś ostatnio wracam z pracy i zasypiam przy oglądaniu.
Czytanie w miarę jakoś wychodzi, ale już skończyłam serię
i zacznę coś nowego - nie wiem jeszcze co poczytać.
Rozważam prezenty gwiazdkowe, żeby poczytać w końcu.
Miniserial oglądam na faktach "Fatal Attraction" z 2023.
I dalej ciągnę "The Manifest" na Netflix, a na iluśtam zegarach zasnęłam...
![]() |
| Freya |
![]() |
| Morf |
![]() |
| Morf |
![]() |
| Chessur |
U Jagodowej Buba na zastrzykach, ma jakąś gulę na biodrze.
Zobaczymy, może to stłuczenie jest - zastrzyki jej robię bezproblemowo.
Psychicznie się przygotowuje do zabiegu i Myszki i Czesia.
Ma tam bardzo brzydkie i na pewno to będzie do usuwania.
Ale nic nie można na to poradzić - trzeba i już.
Ja sobie muszę ogarnąć ostrogę w prawej nodze i laryngologa.
![]() |
| Emrysek |
Śnieg nie odpuszcza i już nieco nas męczy.
Ostatnio mnie kolano nawet bolało po tych wygibasach.
Odśnieżanie opornie im idzie, a jak się idę po 5 rano to wiecie...
Grunt to, że można po pracy się zagrzebać w kocach i nie wychodzić.
Coś próbuje mnie rozkładać, ale nie może się ten wirus zdecydować.
Ale ucho muszę skontrolować, bo mnie coś swędzi czasem.
Trzymajcie się tam!







































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie odcisk łapki 🐾, będzie nam miło! 🐱
🧚🐈🧝🧚♀️