Witajcie,
Dziś zaczęłam leczenie Myszy.
Trzymajcie kciuki za nią.
Niech lek na FIP zadziała.
W międzyczasie mam nawrót trądzika różowatego.
Pewnie ze stresu.
Ogarniam też kanałowe zęby.
Tylko książki mnie ratują.
Przed nami ciężko czas obserwacji Mysz.
I badania wszystkiego, co trzeba.
Wszystko opisuję na zbiórce.
Oby wszystko potoczyło się dobrze.
Bardzo się stresujemy.
Zapraszam na nasz bazarek:
Zbiórka (wszystko z licznika już dawno u Weta:
Leczenie nie jest taniej, ale ważne, że skuteczne.
Dziękuję za każde wsparcie! 💗💗💗




































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie odcisk łapki 🐾, będzie nam miło! 🐱
🧚🐈🧝🧚♀️