Tak się bawią... władcy :)


Słowo na "s" zakazane, jedynie dopuszczalne to Salem i "małe eS",
zatem dzisiaj pokazujemy jak się bawi Władca i Następczyni Tronu...
...z małą Jagodową Towarzyszką.













Zdrowy, humorzasty - jak na Władcę przystało, ale i cierpliwy :)
Damami rządzi, ludźmi też, i oby tak kolejne sto lat :)

Ciąg dalszy nastąpi...
/foto by Aś
» Czytaj dalej... »

Lat ma się tyle, na ile się czuje :D


Przed Państwem The Władca, Salem, 11 latek za równo cztery dni.
Ale o tym cicho i nie na głos, bo Salem się na tyle nie czuje.
Młodzieniaszek w tunelu szaleje i baluje... :)








A na osłodę zdjęć więcej będzie z rana, bo nie było wcale mało tego wariowania... :)
Grunt, że się prezent urodzinowy podoba i jest zabawa! :D
Ciąg dalszy nastąpi!

/foto by Aś

» Czytaj dalej... »

No i znów bezdomny.





Bo koty są dobre na wszystko. 
Na wszystko, co życie nam niesie.
Bo koty, to czułość i bliskość 
na wiosnę, na lato, na jesień.
A zimą – gdy dzień już zbyt krótki 
i chłodnym ogarnia nas cieniem,
to kot – Twój przyjaciel malutki 
otuli Cię ciepłym mruczeniem… 
/Klimek




Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
choć nie będzie to pewnie myśl złota:
Najpiękniejszą muzyką przed snem,
jest mruczenie szczęśliwego kota. 
/Klimek

I tymi zdjęciami i tymi wierszami kończymy wspominanie małej Szajby jaka zawitała i domek znalazła :)


I nie wracaj lobuzie! W pozytywnym sensie oczywiście...
No i wiesz, Salem ma tu swoje królestwo i damy dworu...
Lepiej, żebyście swoje klaki trzymali ze sobą przy sobie z dala od siebie.
Bo damy też żeś mu gonił i straszył... ;)

To by było na tyle. Oby mu się dobrze wiodło.
W domku na zawsze.

Niestety kotek wrócił... Szukamy domku!
» Czytaj dalej... »

Mieszanka ujęć...










„ZGADYWANKA – RYMOWANKA” 

W małym koszyczku leży podusia,
a na podusi coś się porusza.
Ma małe uszka i nosek mały,
a na dodatek w futerku cały.

Gdybyś mu mleczka w spodeczku dał,
to się przeciągnie i powie – miauuu,
wyjdzie z koszyczka, mleczko wypije
i brudny pyszczek łapką umyje.

/A. H. MURGRABIA

» Czytaj dalej... »

Tak to się czekało...













Powiem najkrócej w czym rzeczy istota,
bo może ktoś na to czeka:
Nie chodzi o to, 
by człowiek miał kota,
tylko,
by kot miał człowieka.
/Kimek

» Czytaj dalej... »

Rybkowa miłość ;)










Taka refleksja na temat "Kota w worku" mnie naszła...
Doszliśmy do wniosku, że w tym zapracowaniu i zabieganiu jakoś tak nawet nie mamy czasu czy też może myśli, żeby poszperać i poszukać czegoś fajnego dla siebie czy kotów.
Kocie zabawki czasem się bierze przy zamawianiu żwirku czy karmy, ale nawet ja patrząc na te zabawki w zooplusie sama nie wiem co brać. A czasem jest tak, że szybko dawaj, żeby to doszło nim się skończy - bo człowiek się czasami zagapi...
A dla siebie coś kociego? Hmmm... Nie ma czasu szukać.
Więc dzięki takiemu "workowi" niespodziankę mamy my i koty.

A wymyślać, szukać i kombinować musi niestety(?) Dooomi :)
Ale chyba to lubi? ;)
My możemy się skupić na pilnowaniu tej karmy i żwirku nieszczęsnego.

» Czytaj dalej... »

Popularne posty