Zakociani jakoś trwamy :)


Witajcie piątkowo!

U nas właściwie się nic nie dzieje...
Dalej trwa jakiś katar, co atakuje od rana.
Pięta niby zablokowana, ale ćmi - moczę i chłodzę.
Od poniedziałku rehabilitacja, więc zobaczymy.
Raz ciepło, raz chłodno, to i smarkamy.

Cebulka









Kotki mają się dobrze, jak widać na zdjęciach.
Są jak zawsze niemotywujące do niczego.
Znaczy poza ogarnianiem kuwet i ew. wpadek,
to człowiek ma tylko chęć się położyć i odpaść.
Ale ja nie odpadam, skończyłam Krucze Serce.

Daenerys, Sherlock i Alex



Jagusio

Ejmisia i Jagusio



Ale napiszę o ostatnim tomie, jak się ogarnę...
Teraz zaczynam Heksalogię, a w międzyczasie Windę.
Z serialami coś mi opadły chęci, więc tylko film czasami.
Staram się dziecię zasmarkane przekonać do czytania.
Ale niestety, chyba sam musi dojrzeć do tematu.

Bardzo motywujące...

Mefi

Jagu


Sher i Niki

Nikusia

Ciebulka

Więc polecam polską autorkę fantasy - Maria Zdybska.
Nie patrzcie na opis książki, bo jest napisana pod ya.
A young adult może trzeba zachęcać zabarwieniem miłosnym.
Nie wiem, nie wnikam, mi się dobrze czytało...
Wszystkie trzy tomy na raz polecam, bo wciąga.

Alex i Morfi

Nikisia







Polecam do obejrzenia "Zabójstwo Versace",
polecam "Łasuch" - bardzo przyjemne i czekam na więcej!
"Armia umarłych", "Młody Andersen", "Legion samobójców",
"W czepku urodzony", "Rzeka tajemnic", "Tlen",
"Strasznie szczęśliwi", "Na celowniku"
i "Szczygieł".



Brudny jesteś dziadek





Jak znacie coś ciekawego dajcie znać,
niech chociaż kulturowe horyzonty poszerzę...
Bo tak to mam wrażenie, że większego pożytku nie ma.
Zmywam opierając się kolanem o taboret...
Oby minęło. - Kotki okładają i grzeją!



A jak Wam mija czas?
Miłego weekendu!

PS. Kiedy minęło te 4/5 lat!?

Sherlock i Daenerys pierwszy dzień

» Czytaj dalej... »

Wszystkie kotki nasze są... 😸🐈🐾


Witajcie weekendowo!

Nie dając się zdołowaniu wsiąkłam sobie w czytanie.
Outlander na razie odstawiony na bok - to się nie kończy,
a dowiedziałam się, że powstaje kolejny sezon - poczekam.
Zaczęłam właśnie ostatni tom trylogii "Krucze Serce"
- polska autorka i nawet fajne fantasy - szybko się czyta.



Morf, Deneris, Niki i Sher


Meffu

Skoro czekam na rehabilitację (mam już termin)
i moczę tę nogę to postanowiłam zmniejszyć
dość wysoką hałdę wstydu - długo książki czekają.
Staram się uczciwie od tych najstarszych, ale 
rozruch był od trylogii islandzkich thillerów i pomogło.
Czasem trzeba zacząć od czegoś w miarę prostego...




Ejmisia i Jaguś


W kolejce czeka kolejna polska autorka, a później... 
Kto wie? Za dużo mam wyboru - przyznaję.
Nie stać mnie obecnie na nowości wydawnicze,
ani na serie obserwowane od długiego czasu,
więc czytam co mam, obiecując sobie, że kiedyś
nadrobię i Cykl demoniczny i Szklany tron i...



Alex, Deneris i Sher


Oglądanie coś ostatnio nie wchodzi - New Amsterdam.
Postanowione także jest pokończenie zaczętych serii.
Zauważyłam, że seriale, które zaczęłam zniknęły,
więc nowe postanowienie jest kończyć jak się zaczęło.
Bo zwyczajnie serial zniknie i już zapał znika całkiem.



Sansa


W kociej gromadce na razie spokój przeplatany szajbą.
Albo śpią albo odbijają się jak szaleńcy za muchą.
Kątem oka patrzę na pogodę za oknem, ale jakoś...
No nie mam motywacji, żeby się wychylić z domu.
Nie chcę też kogoś spotkać, bo wiadomo, jak to ludzie,
idzie, żyje, to na co ma zwolnienie, ano a pięta boli...

Lunka





Ale skutecznie odcinam myśli o wypłacie.
Będzie co ma być - żwirek zamówiony i saszetki.
Jagusio u Mefcia pilnowany, żeby nie zjadał mu,
a dziewczyny dostają swoje saszetki - każda swoje.
Luna kocha Catessy, a Aimee kocha Felixa.
Nie będę walczyć z nimi - szkoda naszych nerwów.

Jagu i Mefu




Poza tym w ramach czyszczenia półek i ratowania budżetu
chyba zostanie uruchomione allegro - ale powoli.
Musze te swoje półki poprzeglądać, co ja tam mam
i może akurat coś się wystawi nieczytanego...
Sporo jest zakupów z bazarków, jak i z targów książki,
znad morza przywiozłam Kinga, który niekoniecznie...






Kotki najlepszym pocieszeniem i zajęciem,
a ich pozy do spania totalnie nie motywują człowieka.
Dobrze, że w książce jest akcja, więc nie śpię.
A no i po tej trylogii wyruszam do świata pani Jadowskiej,
tak na deser sobie zostawiłam - bo widzę, że dobra :)





No już całkiem człowiek zdziecinniał, bo kusi,
żeby sobie Narnię przypomnieć, i Harry Pottera...
I te inne pozornie dziecięce książki o kotach...
Oj, chyba źle się dzieje...


Wszystkiego naj dla dzieci małych i dużych,
tych z futerkiem i wąsikami długimi też,
spóźnione życzenia - spełnienia marzeń
oraz dużo kaski na te wszystkie zachcianki
i dużo dobrego w miseczkach przede wszystkim!


» Czytaj dalej... »

Popularne posty