Safirka też ma 5 urodzinki! 🎂


Dzień dobry, dzień dobry! 😸

Zgodnie z obietnicą dzisiaj druga urodzinowa panna...



To jej spojrzenie mówi wszystko o jej charakterze.
Ona także nie przepuści ani jednego ręcznika na podłodze.
Trzeba się pilnować i nic a nic na podłodze w łazience! 😾




Wszystko u niej w porządku tak w ogóle,
ale niestety ma skłonność do zapaleń dróg moczowych.
więc też trzeba być czujnym... 😼




Póki co je, śpi i... Robi to, co każdy kot!
Nie do wiary kiedy minęło te 5 lat! 🙀


Safcia dołączyła także w 2013 roku do Salemka i spółki.
Przyjechała razem z Pandzią do Jagodowego domu.
Miała być na chwilę - została na zawsze... 😽





Salem ją pokochał i dlatego się udało panience! 😻


Wszystkiego najlepszego Safirko! 🍣
Szczęścia, zdrowia i duuużo chrupków!🍗

Miłej niedzieli!

Dla Amberka: pomagam.pl/milekoty1
» Czytaj dalej... »

Aimée skończyła 5 lat! 🎂


Witajcie w tę deszczową sobotę!

W biegu tego wszystkiego nadrobić muszę...
Nie tylko wieści Amberkowe, bo to już zrobiłam.
Amber ze mną tak w ogóle siedzi mi na kolanach:
mruczy, ociera się, paca łapą i pomaga! 😸

W tym całym zamieszaniu nie umieściłam Wam
w końcu urodzinowego wpisu o naszych damach!
Mniej więcej w połowie maja urodziny miały dwie panny:
Ejmisia nasza i Safirka! 🎂

Ejmisia bardzo się do sesji szykowała...







I w końcu troszkę zrobiła przerwę...





Ale chyba mycie wzięło górę:


Ejmisia dołączyła do wtedy jeszcze Trójcy w 2013 roku,
trochę szumu było, ale małą pokochali:






Wszystkiego najlepszego dla naszej Ejmisi! 💖

Kochamy Ją bardzo!
Oby była z nami jak najdłużej!
I to nic, że czasami jakiś ręcznik oznaczy...
Jest kochana, nasza pierwsza dziewczynka 😻😽

Sesja Safirki jutro, zapraszamy!
Przy okazji wiadomo - leczyby Amberka PNN: pomagam.pl/milekoty1
Zamiast prezentów Ejmisia woli wsparcie braciszka!

Miłej soboty!

» Czytaj dalej... »

Wieści Buśkowskie ciąg dalszy 🍀💚


Hej,
Różnie bylo raz lepiej raz gorzej...

"Że kiedy on zachoruje, oddasz wszystko, by go ratować, weźmiesz urlop, zwolnienie, będziesz codziennie jeździć do weterynarza, będziesz niedojadać, ale kotu kupisz wszystkie leki, zapłacisz badania, będziesz siedzieć przy nim cale noce i całe dnie, będziesz go trzymać za łapeczkę i głaskać, będziesz go nosić na rękach, a twoja miłość będzie silniejsza niż zmęczenie. I będziesz się cieszyć jak dzieciak, kiedy wreszcie twój kot pochyli się nad miseczką i wróci mu apetyt." cytat ostatnich tygodni, dzięki Greenelka

nadrabiamy cosmy milczeli:

18.05
Co trzy miski to nie jedna 😸Cieszymy sie takimi małymi rzeczami póki mozemy 💚 ważne ze jest z nami!
Wróciliśmy z kapsulkami i lekiem na apetyt wiec bedziemy działać. Mam listę karm do wyprobowania poza tym jak Amber bedzie grzeczny to spróbujemy to echo zrobic jakoś. Czekany na dostępność Pronefry jakby ktoś cos to dajcie znać!
Miłego weekendu i dziękujemy za każdy grosik!
Pomagam.pl/milekoty1


Zjadł garsc chrupek jakiś cud sie dzieje? 🍀 Biegnę do wet, dam znać co i jak. Ja wiem, ze z pnn nie da sie wygrać ale da sie je na trochę zatrzymać. Kochany Amberek! Milo słuchać jak chrupie! 💚
Idę mu upolować jakieś nowe smaczki renal po konsultacji z wet, bo jakaś firma podobno dodaje sól a to sztucznie napędza apetyt.
Pomagam.pl/milekoty1


Bardzo dziękujemy Anonimowi za wsparcie naszej zbiórki! 💟💝 Właśnie szukamy smaków renal dla Amberka zeby przestał nam chudnac, dzisiaj u Weta znów jestesmy ale sami po leki i ustalić dietę jak wzmocnić Misia. Nagle chrupki renal zasmakowaly na nowo. No i chciał dziś śniadanie ze wszystkimi i lata do kuchni do wody i do kuwety mimo ze z szafy nic nie ruszone! 🐆 Wet mówiła ze mógł mieć jakby moment depresji pogorszenia, a jak mocznik i krea lekko spadła to mógł poczuć sie lepiej. Dziękujemy Wam z całego serca gdyby nie wy nie dalibysmy rady! 💥
Pomagam.pl/milekity1


Skoro mocznik jest niższy a Kotus nam wybrzydza to zamawiamy pasztety takze innych smakow. Widać rybka ulubiona sie znudzila? No nic działamy i zamawiamy. Bardzo Wam dziękujemy, ze z nami jesteście i nas wspieracie jak tylko sie da! 💛
Pomagam.pl/milekoty1


17.05 wyniki
Mocznik mamy zbity do 180!!!! Krea stoi na 7, ale to bylo do przewidzenia. Wiec te działania renal plus proszek i kapsułki działają. Wiec ta głodówka to cos jasnie Panu nie smakuje bo przy spadku licznika to nie powinno być fochow. Jutro biegniemy po dalszy ciąg leków. Ehhh. Mała to moze kropla nadziei, ale jest z nami nasz mały charakterek ❤️🐈🍀
Wet robi wszystko co w jego mocy i my tez:
Pomagam.pl/milekoty1


17.05
Dziś będą wyniki. Dam znać jak tylko cos bedziemy wiedzieć. Ciezko mi na sercu ale trwa to od miesiąca, od ponad miesiąca wiemy. Moze inaczej jest jak coś nagle sie stanie a inaczej jak trwa i mam wrażenie ze to nie miesiąc minął a wieczność bo człowiek walczy i czeka na polepszenie. Codziennie wstaje o świcie i doglada do późnej nocy. I robi to człowiek bo kocha i chce jak najlepiej. Musze jednak stanąć z prawda w twarz, ze każdy wie jak kończy sie pnn prędzej czy później. Ze nie ważne ile mamy zwierząt niestety my ludzie żyjemy dluzej niż one i mamy dzieki temu szanse dac miłość wielu istnieniom, tracąc je po drodze, bo natura nam dala powiedzmy 100 lat a kotkom i pieskom 20 przy dobrych wiatrach i wiecej. Wiem, ze wyplakalam wszystkie łzy a nowe pewnie sie jeszcze pojawia. Ale musze starać sie pogodzić z myślą ze taka jest natura, choćby nie wiem jak rozrywalo mi serce. Nie mieć zwierząt? To tez głupota zeby z takiego powodu ich nie mieć. Jestesmy dla nich a nie odwrotnie.
Niestety naturalna koleją rzeczy jest tez to ze w ratach splacam weta, który robi wszystko co w jego mocy a leki i kroplowki i wszystko nie maja za darmo:
Pomagam.pl/milekoty1
Dziekuje za kazde udostepnienie i złotówkę.


16.05
Nie wiem co sie stało ale o 3 w nocy był jakiś pisk i obudziłam sie a Amber siedział obok mnie w łóżku, No nic poglaskalam położył sie i spał obok mnie ze mną. Rano zjadł w łóżku sosik z lekiem i przemieścil sie do szafki z pizamami. Wieczorem siedział na biurku, wiec szafa została uchylona. Obralismy to za poczucie sie lepiej, ale waga niestety jest 3500, a i tak dzisiaj wet i tak, bo ostatnia kapsulka poszła na śniadanie. Trzymajcie kciuki ❤️
Pomagam.pl/milekoty1


15.05
Amberek wczoraj miał gorszy dzień... dziś rano jakoś zjadł sos z llekiem zobaczę po pracy jak dalej. Niestety kapsułki z żółtym proszkiem mu nie smakują. Ani z woda ani z sosem... stara sie wypluc. Jutro wet, wiec zobaczymy co na to pani doktor. I niestety chrupki niedawno smakujace nagle są be...
Serce nam pęka.
Dzieki Waszej pomocy na zbiórce zamówiłam mu kilka rybnych puszeczek. Niestety żaden inny smak nie wchodzi w grę.
Pomagam.pl/milekoty1
~~~~~~~~
A teraz bawi sie wędka 🐆🍀💚
Na koniec wrzucam filmy wideo z Amberkiem:




Miłego weekendu! 🥀

PS. Wpisy te dostępne sa takze na instagramie i Facebooku serdecznie tam zapraszamy,
A tak wiadomo ze Amberek i zbiórka najważniejsza.
» Czytaj dalej... »

Kilka słów z Serca o Amberku 🌹


Hej, hej,
zamilkło się nam troszkę...
Jakoś tak łatwiej tym instagramem się posługiwać.
Ale nie każdy bawi się w sieci społecznościowie,
więc nadeszła po tygodniu pora, aby odezwać się tutaj...

Amberek jest jeszcze z nami, ciężko mi to pisać, ale tak...
Niestety nie wyobrażamy sobie, że nie da się mu pomóc.
Pęka nam Serce, a my sami chyba jesteśmy w jakimś koszmarze,
który nie chcę się nagle skończyć wraz z budzikiem...


Amberek je rozwodnione puszki Renal Kattovet z wodą -
w formie zupki musi być to i jedzonko i woda idzie...
Wet mówi, że nie jest źle - w sensie, że dobrze, że je cokolwiek,
rozgadywała się o tej Wet z Warszawy o tym, że konsultowała,
że proszek jest na na zbicie mocznika białka i fosforu,
i ze to na pewno pomaga na apetyt skoro je.
I ze nie daje nic co miałoby wpływ na serce
i żeby się nie martwic, ze ona zna te dr i zna te techniki
i opiekować się kotkiem i nie stresować bo on to czuje.
Karmić, kochać i w razie co przychodzić.
Nie jest odwodniony na szczęście...

W kwietniu Amberek na wynikach miał keratyninę powyżej 7
i mocznik 350, niestety mimo kroplówek w maju nie spadło wiele.
Jakąś odrobinę, tyle, że mocznik jest powyżej 200,
a tak to bez zmian, co Nam wet uświadomił, że nie będzie lepiej.
Niby bolesności nerek nie ma, ale usg nerek nie da się zrobić.


Kochamy Go i jesteśmy z nim póki możemy...
Musimy być przy tym wszystkim gotowi na pogorszenie...
...ale czy można być gotowym na coś takiego? 💔

Przyjaciel, który kiedyś przychodził na kolana sam,
zaczepiał każdego domownika łapką o głaski...
Ocierał się o każdego kota, którego mijał,
ganiał się z Sherlockiem i Daenerys, ganiał Sansę...
Spał nie raz z Aleksikiem w legowisku...
...woli szafę, ciszę i spokój.
Ma tam kuwetę, pudełko i miseczki...


Ostatnio kryzys był 10 dni po kroplówce,
obecnie ostatnia była 2 maja, więc minęło 11.
Już wiemy, że mimo kroplówek wiele lepiej nie jest.
Ale ma dodawane do sosów kapsułki brązowe, proszek
i od wczoraj takie białe kapsułki z żółtym proszkiem.
Boimy się... ciężko ten tydzień kroplówek znosił.
W środę mamy wizytę i już umieram na samą myśl.


Niech będzie z nami jak najdłużej się da.
Może złamie system i nie pogorszy się tak szybko?
Codziennie po karmieniu mamy chwilę dla siebie.
On tak pięknie mruczy na kolanach, jak go wezmę...
Ociera się pysiem i mruczy jak mały traktorek. 💚

Nie wiem jak to dalej się potoczy, ale nawet jeśli...
Nawet jeśli to będzie kilka tygodni to one są bezcenne...
Warte wszystkiego, choć pęka mi Serce ...
a myśli uciekają od tej mrocznej nieuchronnej myśli.
Cieszę się tym, że jeszcze z nami jest.
Staram się nie płakać, nie rozpadać na kawałki
ale wiem.. każdy wie, jak kończy się PNN...


Bardzo Kochamy Amberka... 💛
To taki nasz kochany Kot Bob,
którego ktoś porzucił na działkach.
Wyjątkowy sam w sobie jako jedyny mruczący śpiewnie,
jako jedyny zaczepiający łapką o głaski,
lubiący pomidory i leżący godzinami na kolanach...

Carpe diem nabiera nowego znaczenia...
Zapamiętamy te dni w naszych Sercach...

"Kiedyś..."
Jeśli mi odejść będzie trzeba,
Bo odejść kiedyś musi każdy,
To niedaleko, nie do nieba,
A tylko do najbliższej gwiazdy;
Aby jej blaskiem ,jej promieniem,
Choć jeszcze nie wiem jak to zrobię,
Słać ci najczulsze zapewnienie,
że moje serce jest przy tobie.
I choć nas dzielić będą lata,
Bo wiesz jak krótko żyją koty,
Postaram się do końca świata
Zabliźniać rany twej tęsknoty.
/F. J. Klimek


Wetowi wiszę majątek, ale te kilka tygodni jest bezcenne...
Bardzo dziękuję Wam za każdy grosz i udostępnienie. 🌹
Nie poradzilibyśmy sobie bez Was! 💓
Każde dobro powraca z potrojoną siłą!

» Czytaj dalej... »

Wieści bursztynkowe i 9 latki nasze!

 Poniedziałek: 

Wiemy na razie tyle ze raczej dni tygodnie.... keratynina jest powyżej 6 a to oznacza trwale uszczodzenie. Na razie jest z nami, w szafce ktora sobie wybrał ma tam miseczki i kuwete malutka. Wychodzić nie chce tam sie zagniezdzil i pozwala sie glaskac i karmić, czasami mruczy. Robimy wszystko by dla niego bylo najlepiej. W końcu to członek rodziny. 💛 i wierzymy ze jak nadejdzie czas to do nas wroci w nowym futerku. Teraz jest z nami i my z nim na ile tylko najlepiej mozemy 💚
Pomagam.pl/milekoty1


Niedziela 6 maj:
Rano trzeba bylo wynieść wszystko na czym leżał i zrobic mu legowisko z podkladem i folia... niestety nie wiemy co sie dzieje, ale tam gdzie spał wszystko bylo przelane... Wet poinformowany, kuweta obok wstawiona do szafy... Boje sie ze jest gorzej... Mruczy, daje sie glaskac, pije sosiki... 
Nie bede robić mu wiecej zdjęć póki co. Zapamiętamy te dni w naszych sercach. Odezwę sie za.jakiś czas...
Bardzo Go kocham.... 💛😿


Jakby ktoś nam chciał pomoc spłacić weta:
Pomagam.pl/milekoty1 
Pomagam.pl/milekoty

Dziękujemy za wszystko.

💛💛💛

Info po 21:00 piątek 
Sa wyniki - tak na szybko to niestety wszystko spadło tylko o połowę, ogólnie mamy sie jutro stawić i ustalić dalszy plan działania! Wiec jutro napisze wiecej po wizycie! Wet całym sobą walczy o Amberka! Nie poddajemy sie! 💚🍀
Pomagam.pl/milekoty1 pomagajcie choćby 1zł im nas więcej tym wiecej sie uzbiera! 🌹



Jestesmy juz po pobraniu krwi zatem czekanie na wynik czas start. 
Amber zjadł sosik i sie myje bo pies nas wystraszył a w ogóle kolejka była i siusiu poleciało. Yh.


Wczoraj ok 17 Amber zaczął ładnie jeść krokieciki z mokrej karmy. Troszeczke po malutku, ale ważne ze coś wiecej poza sosem. Zaraz biegniemy na pobranie krwi i wracamy, zeby zjadł śniadanko. Oby były dobre! Amberek chowajacy sie w szafie to norma. A wczoraj tak ładnie zjadł... no ale juz zaraz dostanie jedzonko, wet od 8. Jednocześnie sie boimy i jednocześnie mamy nadzieje ze jest ok! 🍀💚
Pomagam.pl/milekoty1


mała aktualizacja 16:35 2 maja
Pobiegliśmy na 16 a tu nam Wet przechwyciła misia i mówi po 20 przyjść, 
my szok ze badanie krwi zrozumieliśmy 
a ona mówi ze skontaktuje się z laboratorium 
i da znać ale i tak jeszcze kroplówka dzisiaj. 
Ale dzisiaj był żywszy i skakał i ocierał się i na ptaszki patrzył... 
wiec tak troszkę szok ze bez niego wróciliśmy.


Przy odbiorze Wet powiedziała tylko, że widać, że on jest zmęczony tym wszystkim.
Rozumiem, więc, że już nie łasił się i nie był miły jak dzień wcześniej,
ani też nie walczył zatem... Troszkę mnie zimny dreszcz owiał,..

Później sobie odsypiał na stole, zjadł kilka filecików, a dzisiaj od rana zjadł sosik,
i tak uparcie same sosiki, ale miseczka już na stosie puszek,
bo mój łokieć od opierania się o stół i trzymania mu miski już mi odmawia posłuszeństwa.

Jutro w piątek badanie krwi - mam od rana iść,
więc jutro będzie coś więcej wiadomo!
Trzymamy kciuki wszyscy, wiem, że Wy też!
Oby wszystko do normy wróciło!!!

💙💚💛💜

A teraz pokażę Wam obowiązkowe obecne 9 latki nasze:
Najpierw Jagusio:



Tutaj Mefisio:



A tu Alex na swojej ulubionej leżance przykrytej jakimś czymś,
co miało być ubraniem, ale on sobie wybrał do spania i koniec:



Jak widać towarzystwo niechętne do zdjęć - wolą spać
albo jakieś swoje pilne sprawy załatwiać...
Generalnie olewka, że cyfra się zmieniła, no i co z tego?
Rok więcej przespany, przejedzony i przekupkowany...

Każda złotówka nam pomaga! 
pomagam.pl/milekoty1 oraz pomagam.pl/milekoty

Amberek sobie odsypia, patrzy w okno, ogólnie wybrał sobie kuchnię.
Dam znać jutro, jak tylko będą wyniki!

Miłego dnia i do napisania!

» Czytaj dalej... »

Popularne posty