25 czerwca, 2018

💔


Mamy dla siebie ostatnie dni...
Nie wiem, jak dalej bedziemy żyć.
Niestety nie da sie nic zrobic.
Zrobiliśmy wszystko co sie dało.


Zapłacz, kiedy odejdzie,
jeśli Cię serce zaboli,
że to jeszcze za wcześnie
choć może i z Bożej woli.

Zapłacz, bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze,
lecz niech uwierzą wierzący,
że on nie odszedł na zawsze.

Zapłacz, kiedy odejdzie,
uroń łzę jedną i drugą,
i - przestań nim słońce wzejdzie,
bo on nie odszedł na długo.

Potem rozglądnij się w koło,
ale nie w górę; patrz nisko
i - może wystarczy zawołać,
on może być już tu blisko...

A jeśli ktoś mi zarzuci,
że świat widzę w krzywym lusterku,
to ja powtórzę: on wróci...
Choć może w innym futerku

/F.J. Klimek/


Te dni z Amberkiem jakie wywalczylismy sa dla nas bezcenne.
Nie wyobrażam sobie bez niego świata.
Ale wiem, ze świat sie nie zatrzyma ot tak...
I w tym wszystkim trzeba bedzie spłacić te bezcenne dni...
Pomagam.pl/milekoty1
Pomagam.pl/milekoty
Dziękujemy za każde Wasze wsparcie, myśl... słowo...
Odezwiemy sie...

2 komentarze:

  1. Oczy mam normalnie przeszklone i muszę napisać szybko, bo inaczej się poryczę. Tu nie ma słów, które dodadzą ulgę. Chcę jednak napisać, bo ja tak bardzo Cię rozumiem. Zrobiliście wszystko. Kotek jest i zawsze będzie z Wami!!!! ZAWSZE!!!!! Ja wspieram całym sercem, calutkim. <3

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie odcisk łapki 🐾, będzie nam miło! 🐱
🧚🐈🧝🧚‍♀️