13 czerwca, 2018

Byłam odwiedzić Amberka!


Byłam go odwiedzić!
Rozpoznał nas! 
Jak wszedł na ręce to juz nie chciał zejść!
Mruczał ocierał sie i w ogóle!
Ponoć mokre niebardzo, ale chrupki je.
No i pije.

Wyniki mam, co prawda niestety przed kroplowka:
Kreatynina 5.98
Mocznik 318

Niestety mocznik urósł.
Jutro albo pojutrze Wet da znac,
kiedy go odebrac i wtedy powie co dalej.
Nie nastawiam sie na nic.
Bedzie co ma być, a Wet ufam w 100%

Jak ktoś napisał trzeba pamiętać, ze cudownie u nas spędzał czas...
Lepszej rodziny pewnie by nie trafił.
Taka jest prawda...

Wspomnienie z lipca 2015.
Amberek lubił spać w róznych miejscach...





Z Ejmisią się lubili - niestety wszystko się zaburzyło rok później.
W zasadzie nie wiadomo dlaczego i z Mefim poszła burza.
Jakie to ma teraz znaczenie?
Ważne, że miały przyjaźń i się lubiły.





Ulubiona miejscówka to kuchnia.













Piękny nasz Busio Buśkowski...

Damy Wam znac, co jutro powie Wet.
Zaznaczam, ze jej ufam w 100% i zdaje sie na nia.

Nie wiem ile ten jego pobyt nas wyniesie, pewnie duzo...
Jesli ktoś chce wspomóc to zbiórki cały czas działają.
Nawet małe złotówki pomagają:
Pomagam.pl/milekoty1
Wszystko dla Amberka 💓

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie odcisk łapki 🐾, będzie nam miło! 🐱
🧚🐈🧝🧚‍♀️