04 stycznia, 2019

Piątkowa wyprawa z rozdarciuchami 😼😾


Witajcie mroźnie!

U nas biało i zimno jak diabli, ale karma dotarła! 
Uratowani jesteśmy nieco niedietetyczna Porta No Grain...
Pytałam Was o karmy, ponieważ cenie bezzbożowe.
W nowej sytuacji liczebnej zmienia się wydajność nieco.
Wiadomo, że póki maluchy rosną jedzą bardzo dużo.
Ale wiemy z czasem, z czasem...to i kup mniej będzie.
Jednak trzeba mieć na uwadze, że stadzie są leniuszki...

Chessurek zwany Czesiem😹 

Luna pięknieje z dnia na dzień 

Po tamtej brudnej chudej kici
nie ma już śladu - ona błyszczy
i lśni w oczach, a futerko jest
mieciutkie i puchate 💓

Sierść się już nie przerzedza,
A sama kicia jest radosna
jak mały kociak z wygraną...

Widać było pisane nam
obu na siebie trafić... 🐾

Dlatego na razie plan czwartej kuwety jest w zawieszeniu,
bo póki co stoi mała czwarta - poczekamy zobaczymy.
Na codzień mają 3 kuwety catit jumbo w kuchni.
Ale jak to małe koty wiemy jedzą jak za siebie i sr...
Przy ośmiu trzy kuwety były w sam raz - ale 3 więcej?
Na wyrost nie chce zagracać, bo potem znowu będę oddawać.

Nikusia ostatnio lubi się tulić

Bywa przy tym bardzo uparta.

Leżysz i nie wstajesz człowiek!

Nie posiadasz pęcherza, zapomnij.

Eee ... moja kanapa coś mówi?

Ale przejrzy teraz do newsów weterynaryjnych.
Na wyprawie była Lunka na kontrolę i Alex z oczami.
Sansa także, ponieważ dama kicha i czasem oko łzawi.
Czy zatarła czy chora lepiej sprawdzić - wiadomo.
Oczywiście Alex i Sansa zostali wpakowani  jeden koszyk.
Tłum jak zwykle, a z koszyków rozpacz jak na rzeź!

Mefo się wtapia jak zwykle

Relax: Sher, Morfi i Daenerys 

Na pewno jej mięciutko i cieplutko

Drugi kącik relaxu:
Aimèe, Nicky & Mefiś 

Wypiękniała w oczach! 😻

Potem walka, żeby liniejący ze stresu Alex pokazał oczy.
Skubaniec zwija się jak krewetka i rób co chcesz...

Wynik wizyty alfabetycznie opisujemy:
Alex: idealnie nie jest, ale za tydzień kontrola.
Teraz dac mu spokój, bo w sumie spojówka ok.
Lunka: nadal coś w tych uszach siedzi,
dostała krem i za tydzień kontrola.
Sansa: węzły powiększone, tragedii nie ma, ale obserwować.
Kontrola w poniedziałek... No i tyle na dzisiaj! 🏥

💙💚💛💜

Wczoraj minęło 5 miesięcy od pożegnania Amberka.
Jedyne co możemy zrobić to pamiętać...
Wspomnieć, jak zaczepiał łapką o głaskanie i się uśmiechnąć...
Tak troszkę przez łzy z myślą, że kochamy go całym sercem.
Dobrze ze był, dobrze, że miał z nami prawie 4 lata.


Czas nie leczy ran - po prostu się żyje z tym bólem.
To ból sam w sobie się zmienia i tęskni się bardzo...
Taki kamyczek, który czasami o sobie przypomni...

🐾🐈🐾🐈🐾

Ogłoszenie pod patronatem Kociego Brzuszka:

Kochana Marta Zabłocka znana z życie-na-kreskę na Facebooku
założyła super zbiórkę na rzecz #108kotów 🐾🐈💗
W opisie Marta ujęła to najlepiej, wiec czytajcie i w świat wysyłajcie:

Miłego wieczorku! 📖 ☕🍪
I w ogóle spokojnego weekendu...
Ja już się obłożyłam kotami i książką.

4 komentarze:

  1. Ciągle coś się w stadzie dzieje :)) ale najważniejsze, że karma dotarła i głód kotom nie grozi ;)
    Nasz kot jest na diecie trzustkowej, więc z suchych karm ma royala gastro ...coś tam, ale daję mu bardzo mało tych groszków. Bardziej jako przysmak i nie codziennie. Kot woli zresztą mokrą i kurczaka ... wtedy sik jest większy i częstszy, a kupa mniejsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj u mnie wszystkiego dostatek... XD nie wiem czego jest więcej.
      Mokre lubią moje tez, ale szukać mokrych bezzbozowych oj... Feringe miały raz. Taka chciałam być na czasie z tym zdrowym żywieniem. Po zaschnieciu na amen kilku smaków dałam fundacji. Przynajmniej tam nie rozpuszczone dziadowskie bicze.
      Ale Salem cale Zycie jadł kitekata do póki mamy nie uświadomiłam...
      Oj kurczaka surowe raz w tygodniu tez jest. Ale błękitna krew kilku kotów wtedy się ujawnia. Dac Jagusiowi surowe to się obrazi, bo on szlachta "love chrups" 😹
      Buziaki dla Frania

      Usuń
  2. Super,ze karma doszła.Towarzystwo zadowolone całe.No Lunka zrobiła sie piękna.A zierzątka te co odeszły zawsze będa w naszych sercach.Wczoraj musiałam jechać do pracy pociągiem bo autobus nie przyjechał.Ide przez dworzec a tam leży hasky taki jak moja Lunka.I się poryczałam choć minął już ponad rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zarzekalam, ze nie chce podobnego z wyglądu ze Bedzie mi się kojarzyć. Los zwyczajnie sobie ze mnie zakpil chyba. Albo jest w tym Amberka łapa umoczona.
      Żeby ja ratować nie miałam ani chwili wątpliwości. I tak samo żeby obiecać dom jakoś samo przyszło. Tylko ja się bałam ze mi Druga Polowa powie ze starczy. A to ona u weta od razu powiedziała ze miejsce się znajdzie.
      Zostawiam ciepły uscisk i idę spać skoro towarzystwo zjadło mokre śniadanie. Nauczyć szlachte to potem budzi o 4 rano.

      Usuń

Zostaw po sobie odcisk łapki 🐾, będzie nam miło! 🐱
🧚🐈🧝🧚‍♀️