50 twarzy Księcia Ciemności 🖤


Witajcie!

Nareszcie mam diagnozę tego czarnego nicponia.
Wyszło na to, że nam trzustka zachorowała - wyniki na foto.
Na razie dostał suchą karmę (niefajnie, że waga 3.74),
ale jeszcze będę się orientować czym go dokarmiać.
Przy trzustce nie może być nic tłustego...
Nie wiem, czy uda mu się przytyć na gotowanym?






suche idzie najlepiej



niby nie chudzina z wyglądu



Poza tym Mefisio domaga się na szczęście tej karmy,
a z kranu pije wodę - ja do zmywania, on do picia.
Ale, że pobiegłam po aparat to wyszła mu sesja zdjęciowa.
Jak widać Mefisio jest bardzo fotogeniczny -
a to spojrzenie, a to poza niewiniątka...
Ciężkie życie z nim - namolny i do tego się pochorował.



musi być kran


niewiniątko pozorne


piękny jestem




daj już spokój

Trochę się boję tego tygodnia biegania na zastrzyki,
bo antybiotyk to nigdy nic dobrego - a do tego ta waga...
Ale co ja mogę zrobić? Gotuje mu się kurczak,
a ja mam nadzieję, że będzie jadł też indyka ugotowanego.
Na razie podejście z kurczakiem robimy.


ale jak to niegrzeczny jestem?

spadaj mówię





ile jeszcze?



Taki niewinny na jakiego wygląda to on nie jest.
Ostatnio miewa szajby i biegają z innymi po nocy...
Wieczorami natomiast Mefisio śpi wtulony we mnie,
jak jakieś malutkie kociątko - śpi i mruczy sobie...
Chcę bardzo, aby waga mu nie spadała i było dobrze
- niczego więcej na świecie mi obecnie nie potrzeba.


prawie selfi



słucham co mówisz


pomówienia





Przy okazji wspomnę, że będę miała kolejną reckę
- pojawi się książka "Magia kotów" z czarnym kotem
autorstwa pani Sieradzan - nie możemy się doczekać.
Wróciłam też do czytania "Kocie Mojo", bo utknęłam.
Najlepiej się czyta z mruczkiem wtulonym...

Miłego wieczorku Wam życzymy.

💗🧡💛💚💙💜🤎🖤🤍
Tradycyjnie Skarpeta Mefisia
Dziękuję za każde wsparcie.
💗🧡💛💚💙💜🤎🖤🤍

7 komentarzy:

  1. Moje uwielbiają kurczaczka gotowanego, z odrobiną marcheweczki może być, serduszka drobiowe takoż.
    Dobrze, że jest już diagnoza, to może będzie z górki... ten antybiotyk tylko mnie martwi, antybiotyk to jednak sporo sam może napsuć... I po co w sumie antybiotyk, jeśli to trzustka? Chyba że czegoś nie doczytałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo pytanie co Małgosia. Dlaczego antybiotyk ?
      To spore obciążenie :(
      Mójemu Guciowi robię gotowanego indyka z odrobiną marchewki startej na minimini , plus odrobina płatków ryżowych - ale on ma nieswoiste zapalenie jelit...

      Usuń
    2. Spytam Wet dzisiaj. Mefi ma właśnie to, że ma połączone ibd z tym, że mu towarzyszyć zaczęła też trzustka chora. Wydaje mi się że to na stan zapalny, ale się spytam. Ja pewno teraz przy antybiotyku zaczął jeść i to cieszy. Bo jak będzie chudł to niedobrze...

      Usuń
  2. Dobrze,ze już jest diagnoza.Teraz dieta i musi być dobrze.Sesja zdjęciowa wyszła znakomita.Trzymam kciuki za Was.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny jest Twój Mefisio. Też miałam kiedyś czarnego kotka, ale pewnego dnia poszedł w siną dal i więcej się nie pojawił.Niech Twój wraca do zdrowia i tuli się do Ciebie jak najwiecej. To magiczne tulenie dobre jest dla niego i dla Ciebie.
    Pozdrawiam Cie serdecznie!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby udało się wszystko ustabilizować i żeby mi nie chudł to może długo z nami sobie żyć na diecie.
      Oj koty są magiczne to prawda :)

      Usuń

Zostaw po sobie odcisk łapki 🐾, będzie nam miło! 🐱
🧚🐈🧝🧚‍♀️

Popularne posty