Mały Kleksik :)


Pewnego jesiennego wieczora w domu Jagodowej zagościł taki znajduch...
Akurat przed burzą jaka gościła przez kolejne dni.









Szukaliśmy właściela, lecz właściciela brak, a napięcie między nowym a Salemem było dość duże jak na dwa kocury. Kotek ma już na szczęście domek i mamy nadzieję, że będzie mu tam dobrze.
A my możemy powspominać i pooglądać te kilka fotografii...

» Czytaj dalej... »

Mój Ci On...








Mój Mefisio. Szpadaj. ;)

» Czytaj dalej... »

Czekamy na jesień...



* * *
szukam cię w miękkim futrze kota
w kroplach deszczu
w sztachetach
opieram się o dobry płot
i zasnuta słońcem
— mucha w sieci pajęczej —
czekam…

Halina Poświatowska



» Czytaj dalej... »

Pomocnicy w chorowaniu...


Dopadło mnie coś grypopodobnego z zatkaniem nosa i utratą głosu, ale...

Kocyk to za mało musi być kotek

Nieoceniony po prostu Jagusio,
cieplak mruczący i chrapiący przez sen...

oraz dwa słodziaki przytulaki,
Mefisto i Kićka.

...jeśli wyzdrowieję to na pewno nie dzięki tym niedobrym tabletkom i syropom,
ale właśnie dzięki kotom! :)
Zdrowia życzę, bo jesień już tu jest...

» Czytaj dalej... »

Rudy & Ruda


Bo czasem trzeba poleżeć obok kota i zostać przyłapanym :)







Pozdrawiamy z jesiennej krainy smarkającej! ;)
Trzymajcie się :)


» Czytaj dalej... »

Czarnofuterkowce w słońcu... :)







» Czytaj dalej... »

Czekamy na jesień...





Zmęczeni jesteśmy już tymi temperaturami...
Wrócimy chyba jak się ochłodzi. :)

» Czytaj dalej... »

Popularne posty