Kocykowy zwycięzca?


Moje!

A idź tam, mam lepszą toaletę...

Dama się odezwała... Phi...

Prawdziwe damy lubią minky ;)

Kto wie, kto wie czy to Aimee wygrała? :)

» Czytaj dalej... »

Jagusio marzyciel... :)








» Czytaj dalej... »

Coś nowego, coś ciekawego...



O, a co to?

Moja toaleta! - Aimee

Ciekawie pachnie... - Alex

Czemu dama syczy? - Amber

Co tam macie? - Jaguś

Pachnie, pachnie... - Jaguś

Co to za pączek? - Mefi

Jakie mięciutkie! - Jaguś

Zamarzył się Jaguś...

Da mi pospać, myślicie?

Kocyk, kocyk! - Sansa

Za duży tam tłok...

Czego chce ten półkot tutaj? - Jaguś

Ale to nie koniec historii kocyka...

» Czytaj dalej... »

Nasi dżentelmeni... ;)


Ile mężczyzn tyle twarzy Grey'a kota.

Najpierw był Salem...
Dziś już jedenastoletni jest wzorem...

Potem był Mefisto.
Diaboło do dzisiaj.
Namolne i męczące, wiszące na ludziach.

Piękne, nietykalne,
lękliwe, ale kochane.

Jagusio, król piękności rudości,
nadal kocha chrupy i siebie najbardziej <3
Uwielbia czesanki i głaski na dywanie.

Najmłodszy Amberek,
przygarnięty całkiem spontanem i na zawsze został :)
Też kochany pieścioch.

No i czego im życzyć?
Wszak ponoć dzień mężczyzn...
Miski pełnej chrupów i głowy pełnej fajnych psot. :)

» Czytaj dalej... »

Co nas w styczniu spotkało...


...przyszedł box

oj zabezpieczone...

...juz nie :D

jaka piękna pieczątka!

te gabaryty!
ta pieczątka!

motto! strach się bać!

pluszowo i miękko!

tajemniczy pakunek, hmmm...

survival - ma się rozumieć...

bez ciepłego picia się nie obejdzie

gdyby nie napis bym sobie ją zaparzyła ;)

i kotek namalowany

próba czytania listu

dawaj tam ten sznurek
nie masz co robic

naklejka i zachęta do pomocy :)

To był styczniowy box, do lutowego się dokopię, jak znajdę aparat i zgram zdjęcia...
Niestety przy kociałkach leży on w różnych dziwnych miejscach,
ale zawsze poza ich zasięgiem :)

a co stało się z kocykiem?
cdn...

» Czytaj dalej... »

Nasze damy ;)


Od czego by tu zacząć...
No chyba od początku.

Pierwsza dama jaka zawitała
do domu Jagodowej - Isia :)

A u Rudej w tym samym czasie Aimee :)


Żeby Isia nie była samotna dołączyła do niej
Pandzia, którą znała z domu tymczasowego...

Oraz tymczasik, który miał być na chwilę,
ale została na zawsze - Safi

W zeszłym ronku przybyła do stada Salemka
- Gabi, trzykolorowe cudo :)

Oraz charakterna Sówka, nazwana
została Sonią, ale dla mnie to sowa ;)

A u nas dla Aimee przybyła mała
księżniczka nazwana Sansą. :)

To wszystkie nasze damy i życzymy im wszystkiego najlepszego! :)
Kocim mamom także, choć to nie tylko kobiety są wielbicielkami kotów... ;)

» Czytaj dalej... »

Popularne posty