08 listopada, 2018

Daenerys biały płatek śniegu ❄


Hej, hej!

Na rozjaśnienie zimnego czwartku oraz odsmucenie go:
Biała jak śnieg Daenerys! :)
Zdjęcia bez lampy robione i jakoś taka wyszła żółta... ;p




Zima przed nami i tak jakoś człowieka refleksje nachodzą...
Nasze kotki mają szczęście i szczęśliwy Koci Dom...
A ile bezdomnych wokół - może ktoś się skusi rozejrzeć?




Dom na wczoraj*

Dom potrzebny, dom na wczoraj
Dla wyjątkowego kogoś,
Zbliża się deszczowa pora,
Przewidują zimę srogą

Dom potrzebny jest od zaraz,
Pokój albo izba mała
By tęskniących oczu para
Nigdy więcej nie płakała

Dom potrzebny, legowisko,
Trochę strawy, żwir w kuwecie,
Czułe ręce i to wszystko,
To jest tak niewiele przecież

Dom potrzebny jest na wczoraj,
W nim koc jakiś lub poduszka
Dla Śnieżynki i Azora
Dla zrozpaczonego Puszka,

Który tego lata stracił
Swoją panią albo pana,
Dom dla naszych małych braci...
Oni bardzo liczą na nas...

Autor Iwona Wideryńska




Tyle tych smutnych oczu patrzy z ogłoszeń...
U Gosianki też są kotki... (Wiem, że nie każdy ma fb.)
Ale naprawdę tego tam dużo i człowiekowi ciężko.
Bo sam ma już full, a tu tyle potrzebujących...




Prawdziwe święta*

Te święta będą dla mnie inne,
Usiądę cicho przy choince
Tej, co tak pięknie pachnie lasem,
Pogłaskam łapką złotą gwiazdkę,

Ogromną bombkę lekko trącę,
Jak w lustrze widzę swe odbicie,
Mam pełny brzuszek, futro lśniące
I wreszcie godne, dobre życie

Na stół wskakiwać to zły pomysł
Chociaż mnie kuszą smaczne ryby,
Jak dobrze, że są jeszcze domy
W których kot czuje się szczęśliwy

Na ciepłym kocu sobie leżę,
Słucham, coś mówią o prezentach...
Ja też dostałam piękny prezent
Swój dom na co dzień i od święta

Nic mi w tej chwili nie potrzeba,
Już nie narzekam na niedolę,
Biały śnieg lekko prószy z nieba,
W pokoju słychać dźwięki kolęd

Z zadowolenia głośno mruczę,
Może fałszuję, nic nie szkodzi,
Jak dobrze, że są jeszcze ludzie
W których prawdziwie Bóg się rodzi

Autor Iwona Wideryńska




Może komuś zabije Serce do jakiejś znajdy szukającej domu?
W tym roku dużo kotków szuka domu i końca nie ma...
Nadal pojawiają się małe kociaki w pudełkach podrzucane!




Ale nie będę się roztrząsać nad nieodpowiedzialnością.
Apelujemy tylko tym wpisem: zima idzie, biała jak Deneris
- może jednak ktoś ma miejsce, jakiś kąt dla kotka?

U mnie dziesięć, u Jagodowej siedem - można? Można!
I kocha się każdego całym Sercem i jest Naszą Rodziną! 💛

Do napisania! :*

*wiersze są zacytowane ze strony Fundacji Canis z podaniem autora - autorka bloga w żaden sposób nie "zarabia" na stronie ani na cytowaniu twórczości - wiersze są zacytowane w celu popularyzacji poezji oraz adopcji czworonogów, więc udostępnienie dostępnego publicznie wiersza nie działa na szkodę autora ani fundacji

7 komentarzy:

  1. Mam dwa koty, 13 letnią kotkę i 11 letniego kocura. Nie tak dawno przyplątało się kocie chore dziecię - kurowaliśmy , leczyliśmy, jeździliśmy na kroplówki do weterynarza, myślałam, że kocia bieda nie przeżyje , taka była chora :) udało się - została z nami :) i demoluje nam dom zaczepiając stare koty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to cudownie! :) Oby się maluch fajnie chował! 💗

      Usuń
  2. Witam,
    Wiersze Pani Iwony Wideryńskiej zostały opublikowane na tej stronie bez zgody autorki. Proszę o podanie maila kontaktowego w celu omówienia zaistniałej sytuacji. Na stronie niestety adres e-mail nie został znaleziony.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako osoba nieanonimowa powinna się pan/pani podpisać to po pierwsze. Po drugie strona fundacji na której sa wiersze ma napis że można cytować wiersze z podaniem autora.
      Autor jest podany i wierszy nikt sobie nie przypisuje. Sa na stronie fundacji canis i można je stamtąd nawet udostepniac na facebook.
      W czym zatem problem? I nie ma tam kontaktu do autora by pytać o pozwolenie.

      Usuń
    2. PS oczywiście z fundacją sie skontaktowalam w sprawie kontaktu do autorki ale póki co czekam na ich odpowiedź. Jako Anonim proszę się nie dziwić moim odpowiedziami, ponieważ w dobie internetu każdy potrafi się pokazywać i wyłudzac dane. W żaden sposób na stronie nie zarabiam a wiersze sa tylko cytatem od fundacji Canis i zacheceniem do adopcji bezdomniaczkow.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Link do forum gdzie Pani Iwona pozwala zamieszczać swoje wiersze z podpisem imieniem i nazwiskiem autora: https://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=13979&sid=493f5cb63b8f60093f460b63285503f3&start=1800

      Usuń
    4. Wiersze znajduje wszędzie:
      http://poezja.soup.io/post/381169746/Iwona-Widery-ska-Przytul-mnie

      Mój mail jest dostępny wystarczy wejść w profil blogera. Jeśli jesteś autorka to zapraszam:
      Drewnikocurek@gmail.com
      Jeśli nie to zaznaczam, ze cytowane są z podaniem autora zgodnie z tym, co napisane jest na forum krakweta i innych serwisach.
      Niestety widzę ze mimo publikacji w Kocich Sprawach które kiedyś prenumerowalam nadal nie wydała tomiku wierszy.
      Pozdrawiam

      Usuń

Zostaw po sobie odcisk łapki 🐾, będzie nam miło! 🐱
🧚🐈🧝🧚‍♀️