Doceniajmy to, co mamy 💖


Hej, hej!

Kończy się nam weekend i zaczyna się praca na chrupy.
Jest jak jest, ale bez jojczenia - nic nie da się zmienić,
a i Kot i Człowiek żyć musi dalej, a Młody szkołę robić.
I w tym ostatnim ostatnio Czesio bardzo pomocny był...
Jak w piątek pisaliśmy wieczorem zaległe opowiadanie...

No cześć, ale że przeszkadzam?

Jak to nie będzie oceny! Piękny jestem! Rób mi foto!

Pisz: "Trzeba dużo chrupków dawać".

Dopisz tam też "Kotki lubią dużo smakołyków..."

Ale, że jak teraz czytasz?

Ja tutaj śpię! Zmęczony jestem!

Dyktowałem same mądre rzeczy, a teraz spadaj!

Cała ferajna bardzo pomocnie czuwała później przy czytaniu.
Nawet nie zauważyli zmiany czytania na serial "Colony"
- polecam, na Netflxie są trzy sezony - fajny klimat o UFO.
Nadal nieustannie polecam Wam przeczytać Grzędowicza
"Pan Lodowego Ogrodu" cztery tomy epickiej przygody!

Ejmisia błogostan na kolanach

Czesio, Niki, Sher i Deneris.




Morfeuszek w koszyku

Młody odpadł, a ja miałam okazję obserwować układy.
Widać na zdjęciach niżej, kto przyszedł spać i gdzie się kładł.
Najśmieszniejsza była Nikusia, która wisiała na Młodym
przewieszona jak przez jakiś wałek - po prostu odpłynęła.
(Niestety nie mam zdjęcia, bo telefon mi już padł...)

Dwa żbiki, Sherlock czarny i Aleks!


Dołącza Nikusia

Nikusia już na Młodym się układa!


Nie widać Niki, bo jest na Młodym wyżej - 6 w sumie

Daenerys, żbiki, Aleksik i Sherlock to już 5 ;)

A o poranku Sherlock wyrobił sobie nową rytynę.
Ja kubek z kawą na stole i patrzenie na kasztany za oknem,
a Sherlock na kolana i ucinanie drzemki - błogostan totalny.
W efekcie czasem mówiłam, żeby ktoś mi dał książkę,
bo przeca śpiącego księciunia nie wypada zrzucać!









Wieczorem jak zasypiałam to miałam na łóżku już koty.
Więc reszta Rodziny szła sobie do pokoju Mefisia spać.
Jak dobrze, że jest ta stara kanapa - kotki miały spokojny sen.

Ejmisia już przejęła poduszkę z transformersem

Aleksik i Morfeuszek


Daenerys przytulona do boku


Prążki Morfeuszka :)

Dołaczył Sherlock do Aleksika


O poranku układy okazywały się zupełnie inne :)
Najczęściej na mnie uparcie w nocy śpi Ejmisia,
a obok Daenerys - w ogóle w nocy są jakieś gonitwy...


Gołąb!


Aleksik i Nikusia :)



Morfi odkrył piórka po roku mieszkania...

I tak nastaje kolejny dzień... Kawa w ulubionych kubkach...
Jutro co prawda już o 5 rano, ale ważne, że jesteśmy,
że jesteśmy zdrowi i mamy swoją Rodzinę i Codzienność.
Może nie jakąś nadzwyczajną pełnej ładu, składu
i nieskazitelnych zdjęć na instagramie - ale naszą zwykłą.


Na koniec wstawiam Wam zdjęcie kalendarza Miłozwierza:


Bądźcie zdrowi i szczęśliwi! 💕

PS. Romana ma bloga! Witamy Kociarę 🙃
https://romananna.blogspot.com/


3 komentarze:

  1. Piąta rano to chyba do huty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, po tygodniu bezpłatnego postoju. I w tym miesiącu już nie powinno nas zatrzymywać, ale wiem od znajomych, że on może zabrać nam teraz wszystkie 20% z tych trzech miesięcy. Są przecieki z drugiej huty, że tam tak też w umowie małym drukiem było. Pewnie takie samo kombinatorstwo.
      Ale jutro ruszamy i dowiem się na dniach co dalej...
      Ehhhhh

      Usuń
  2. Patrz, Twoje koty tak pięknie pozują do zdjęć, a moja Pusia ucieka na sam widok aparatu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie odcisk łapki 🐾, będzie nam miło! 🐱
🧚🐈🧝🧚‍♀️

Popularne posty