Wieczorne rozmowy...


Co? Jakie dziesięć kilo w miesiąc i 14 dni?

Co tak na mnie patrzysz? Że jaki?

Puszysty jestem, tak, to na pewno, ale o co ci chodzi?

Ja nie rozumieć... Coś szumi mi w uchu...
Amber? Tak, tak Amber dużo je chrupów!

No właśnie takie małe odkrycie... :)
8 stycznia na noc został otworzony worek, tydzień temu 8 lutego było w nim ok 3,5 kg,
dzisiaj po rozsypaniu do misek w worku zostało na jakieś jedno napełnienie mich.
Michy napełniamy co dwa dni.
Także jest szansa na puszkową niedzielę, jeśli zooplus mimo płatości kartą dziś nie zdąży w piątek dostarczyć.
No tak, Amberek... ;)
Wcześniej nam szło 6,8 na miesiąc, tu na półtora wychodziłoby 10.
Ciekawe... ;)
Ale w sumie się chyba zgadza, bo szło więcej saszety na łeb.
Teraz zauważyłam, że Sanabelle ma mniej białka, może to dlatego?

Porta 21 Feline Finest Sensible, bez zbóż w drodze! :D
Pytanie czy Jagodowa mi wybaczy, że będę od niej dygać worek 10 kg (w piątek dom pusty)... xD

» Czytaj dalej... »

Nie tylko kotom się w Dzień Kota dostało :)


Ogromne podziękowania dla Gosi Wrocławianki z bloga "Za moimi drzwiami" (czytamy, podziwiamy od wielu miesięcy) i dla jej akcji "Skarpeta"!
Dziękujemy bardzo (nie mam słów!) i mamy nadzieję, że kiedyś pomożemy od tej drugiej strony.  A tymczasem zapraszamy do akcji "Skarpetki" na pomoc zwierzętom - może komuś coś się spodoba i kupi? A może macie coś na zbyciu?

Link do Akcji "Skarpeta" - zapraszamy!

A Nasza mała Safirka i Aimée i Amber brali udział w konkursie "Kot i książka" na blogu Rudego Kota Andrzeja. :)


Wylosowana została the Safi... :) Bardzo dziękujemy! :)
Koty nie mają czasu, bo smakołyki zbierają w przerwach snu.

Salem podczas małej przerwy od kołnierza.
Trzeba pilnować, bo zainteresowanie ogonem trwa.

Na koniec małe wieści od Salema: bardzo nie lubi kołnierza, źle go znosi, jak na Władcę Kotów przystało, nie chce, nie lubi, krzyczy, buntuje się... Ale jesteśmy twardzi. Wiemy, że trzeba. W ruch poszły jednak leki neurologiczne, obroża do zamówienia - czekamy na wieści jaka najlepiej.
Oby Salem przestał się ogonem interesować.
Trzymajcie kciuki, bo bardzo martwi nasz ten mały głupiutki seniorek...
Jeszcze raz podziękowania dla Gosi "Za moimi Drzwiami" za wsparcie i zainteresowanie oraz dla Pani Ewy (od Pandzi & Isi) jak już kiedyś pisałam dobra dusza to jest :)

Wszystkim kotom i ich właścicielom życzymy samych Dni Kota :)

» Czytaj dalej... »

Dzień Kota :)


Rano jak zwykle saszeteczka... No tym razem troszkę większa porcja, no niech im będzie ;)



Sorki za tę ścierkę, ale Amber przesuwa miski,
co niestety skutruje często rozlaną wodą.
Mówię, że mu koryto postawię, ale skąd wziąć takie?

A po pracy upolowałam w biedrze smakołyki na promocji z okazji Dnia Kota! :)
Polecam, bo są rzeczy -25%, nie tylko Kitty ;)

Pięć łobuzów :) I każdy inny ;)

A jutro właściwy Dzień Kota, to zrobimy powtórkę.
A potem poprawiny i niech wracają do szarej normy ;)

Salemkowi dostarczono prezent w Walentynki, bo Ruda kocha go najbardziej ze wszystkich kotów :)
No wiadomo dlaczego. To jest bezdyskusyjna kwestia.
Miłego Dnia Kota!

» Czytaj dalej... »

Przesyłka z Tawerny!


W piątek odebrałam list - w końcu, bo leżał w skrzynce, ale wiadomo, klucz, skleroza... 
Otwieram, a tam...! KOCIE GANGI! Szok, jakie to piękne! :D

Płyta jeszcze nie obejrzana, ale obiecuję
się poprawić jak tylko się uda. :)

Przepięknie wydrukowana instrukcja i opis
do kart - już się prostuje pod stosem książek :)

Piękne zachwycające wg mnie graficzne wydanie mimo,
że Ojczymatka rzecze, że domowa produkcja.
No to jak tak wygląda domowa produkcja to:
CHCEMY WIĘCEJ!

Na początek postanowiłam przetestować solo...
Ale ON chciał mizianie i efekt taki,
że po mizianiu kota nastąpiła gra w memo :)

Karty w koszulkach (pasują te do MTG) śpią i czekają na wersję duo, ale myślę, że będzie równie fajna jak wersja memo :) No, a karty gdzie nabyć? No wiadomo, że w Tawernie Koci Pazur Baldrick'a - dochód z gry w całości leci na leczenie Mefisto i Piszczałka - walczących ze Złym.

http://baldricksclaw.blogspot.com/p/kocie-gangi.html

Na pewno się nikt nie zawiedzie, (no może koty, że w torebeczce w koty smakołyki nie dla nich), ale kociarze z takiego "smakołyka" będą zadowoleni! :) Polecam na prezent na przykład na Dzień Kobiet albo jakieś imieniny albo uro ;)

U mnie przesyłka trafiła akurat pomiędzy uro a Walentynkami ;)
Dziękujemy! :)

» Czytaj dalej... »

♥ Dwa ogrzewacze ♥









Bywa czasami, że obaj chcą się poprzytulać i koniec :)
Śpią w zgodzie długo... Można spokojnie obejrzeć film... i drugi film...
Nigdy jeszcze nie zeszli sami. Człowiekowi musiała nakazać siła wyższa. ;)

Blog koci, więc grzech nie pokazać... :)


A taki koci drobiazg Ruda dostała na uro tydzień temu i dała taką walentynkę ;)

» Czytaj dalej... »

Panienka z okienka i w koszyczku ;)







» Czytaj dalej... »

Szpadaj, łóżko zajęte! ;)







/2013

» Czytaj dalej... »

Popularne posty