Rożnie to bywa z tymi metodami wychowawczymi...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Poniedziałek Myszka jest u Weta na badaniach, więc będziemy czekali na info. Trzeba to tam jakąś kroplówkę dadzą itd. Jesteśmy w kontakcie. ...
-
Czwartek Dzielnie zniosła zastrzyk, a później pięknie zjadła mus z indyka taki premium. Myszka utrzymuje wagę jest 3050. Ale wiadomo to jes...
-
Dziś odeszła Gabrysia z Domu 🫐 Jagodowej... Na początek zacytuję o Gabrysi z zakładki "O naszych Kotach": Jesienią 2015 roku Jag...
-
Dzisiaj nadszedł czas na przemyślenia... Uwaga, ten wpis może złamać Serce. Jeśli ktoś nie ma siły, lepiej niech nie czyta... Ale ...
-
Poniedziałek Mefciu dostał zastrzyk, ale się obraził. Przytachałam od weta 7 puszek dla Mefisia na zapas i będziem testować. Mefciu nie może...
-
Witajcie! Pogoda ze słonecznej zamieniła się nam w siąpiący deszcz. Szaro buro i ponuro, a rano padał śnieg! Na dole dodaję filmik. ...
-
Wieści 21:00 Dotarliśmy do domu, jutro po 16 mamy się stawić. Amber nie ma czasu. Od razu do miski z chrupami i teraz zwiedza. I szarpie za...
U mnie też tak czasem bywa, że kocurkowe mizianki przeradzają się w bójki. Wylizują sobie chłopaki uszka a tu nagle jeden z nich jakby objawienia dostał, zawiesza się w stylu "co ja wyprawiam, gender jakiś nie jestem ani inna Conchitta" i bach drugiego z pazura :)
OdpowiedzUsuń